Duda rozważa weto ustawy abonamentowej? Onet: Powstrzymuje go "katastrofalna sytuacja finansowa" TVP

Andrzej Duda nie podjął jeszcze decyzji, czy zawetuje ustawę abonamentową o przekazaniu 1,95 miliardów złotych na media publiczne - TVP i Polskie Radio. Wątpliwości prezydenta są naprawdę poważne, ale w razie weta sytuacja finansowa TVP stałaby sięwręcz katastrofalna - wynika z nieoficjalnych ustaleń Onetu.

Prezydent Andrzej Duda wciąż waha się, czy zawetować ustawę abonamentową PiS ws. przekazania do budżetu TVP i Polskiego Radia 1,95 miliarda złotych rekompensaty za utracone wpływy z abonamentu. Jej przegłosowanie przez Sejm zbiegło się z gestem Joanny Lichockiej, co - na co wskazywały m.in. sondaże - mogłoby się położyć cieniem na kampanii Dudy.

Czytaj też: Minister Michał Woś: w niefortunnym momencie panią poseł Lichocką to oko zaswędziało

Zobacz wideo Czy prezydent przekaże prawie 2 mld zł na media publiczne? Fogiel: To kwestia państwowa, nie wyborcza

Będzie weto Dudy ws. 2 mld zł na TVP? "Poważne wątpliwości"

W piątek w Pałacu Prezydenckim odbędą się kluczowe konsultacje z przedstawicielami Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w tej sprawie - zostali na nie zaproszeni m.in.  szefowie TVP i Polskiego Radia, Jacek Kurski i Agnieszka Kamińska. Z nieoficjalnych informacji Onetu wynika, że Duda ma bardzo "poważne wątpliwości", czy powinien zawetować ustawę - namawiać mają go do tego coraz liczniej zarówno politycy PiS, jak i koalicyjnego Porozumienia.

Przed tą decyzją powstrzymywać głowę państwa ma jeden fakt: katastrofalna sytuacja finansowa największych mediów publicznych

- podaje portal. Z analiz przekazanych Pałacowi Prezydenckiemu wynika, że weto Dudy lub skierowanie ustawy abonamentowej do Trybunału Konstytucyjnego mogłoby oznaczać, że TVP i Polskie Radio i ich oddziały lokalne mogłyby już w kwietniu stracić płynność finansową, bo już teraz stoją dosłownie nad "skrajem przepaści" finansowej.

- Prezydent jeszcze nie podjął ostatecznej decyzji, ale wątpliwości polityczne i prawne są poważne i zapewne będą brane pod uwagę w ostatecznym rozrachunku - mówi w rozmowie z Onetem jeden z polityków z bliskiego otoczenia Andrzeja Dudy. Jak dodaje, doradcy podpowiadają prezydentowi, by zdecydował się na odesłanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego - w ten sposób odsunąłby od siebie część zarzutów, a Trybunał - najprawdopodobniej już po wyborach prezydenckich - orzekłby zgodność ustawy z konstytucją.

Andrzej Duda ma czas na podjęcie decyzji do 6 marca. Z najnowszego sondażu dla RMF FM i "Dziennika Gazety Prawnej" wynika, że 47,2 procent ankietowanych chce prezydenckiego weta w sprawie ustawy abonamentowej, 14,7 proc. opowiada się z kolei za tym, by niepodpisana ustawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego. Przeciwnikami ustawy jest więc prawie 62 proc. ankietowanych.