Zachodniopomorska "Solidarność" zawiesza współpracę z PiS. Związkowcy chcą spotkania z Kaczyńskim

Zarząd zachodniopomorskiego NSZZ "Solidarność" zawiesił współpracę z Prawem i Sprawiedliwością. Powodem są kontrowersyjne okoliczności odejścia z pracy szefa tamtejszego NFZ, który miał zostać zmuszony do dymisji. Związkowcy na środę zaplanowali protest w tej sprawie.

Sprawę opisuje portal gs24.pl. Zachodniopomorska "Solidarność" podjęła we wtorek decyzję o zawieszeniu współpracy z PiS. Domaga się spotkania z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim i przewodniczącym NSZZ "Solidarność" Piotrem Dudą.

Szczecin. Solidarność zawiesza współpracę z PiS

"Zarząd Regionu NSZZ Solidarność Pomorza Zachodniego w trosce o dalszą dobra współpracę i w związku z nabrzmiałymi problemami, grożącymi wybuchem konfliktów społecznych, wnosi o pilne spotkanie J. Kaczyńskim w obecności Piotra Dudy. Do czasu spotkania, Zarząd regionu NSZZ 'Solidarność' Pomorza Zachodniego zawieszka kontakty i współpracę z Prawem i Sprawiedliwością w województwie zachodniopomorskm" - czytamy w cytowanym przez portal piśmie szefa związku w regionie Mieczysława Jurka. 

>>> Zakaz handlu w niedzielę staje się fikcją. "Solidarność" się wścieka, rząd milczy

Zobacz wideo

"Solidarność" na środę zaplanowała protest przed siedzibą NFZ. Związkowcy domagają się powrotu do pracy dyrektora miejscowego NFZ Dariusza Ruczyńskiego. Według nich Ruczyński został zmuszony do dymisji poprzez szantaż. 

Jak opisywał wcześniej gs24.pl, Ruczyński miał zostać zmuszony do dymisji, gdy jechał na delegację do Warszawy. W drodze przez telefon został poinformowany, że ma zawrócić, bo w urzędzie wojewódzkim w Szczecinie czeka na niego wiceminister zdrowia. Według związkowców sugerowano mu, że jeśli nie zrezygnuje, w przyszłości będzie miał problem ze znalezieniem pracy. 

Więcej o:
Komentarze (221)
Zachodniopomorska "Solidarność" zawiesza współpracę z PiS. Związkowcy chcą spotkania z Kaczyńskim
Zaloguj się
  • ryslew2061

    Oceniono 131 razy 129

    Ciekawostka jest taka, że związek zawodowy bez żenady przyznaje się do "współpracy" z partią polityczną. Zdaje się, że historycznie ostatni raz miało to miejsce za komuny. PZPR i CRZZ stały i w centrali, i na każdym niższym szczeblu we wspólnym froncie "walki o prawa pracownicze".

  • sarhenziel

    Oceniono 76 razy 70

    Solidarność obecnie to wygodne synekury dla wybranych swoich.W dudzie mają interesy pracownicze.

  • radiomanchester

    Oceniono 65 razy 63

    Piotruś duda - zlodziej okradający swój folwark, czego przykładem jest sprawa kołobrzeska upubliczniona przez Newsweek, do dzisiaj czekamy na pozew złodzieju! osioł, pasibrzuch i ex ormowiec wypasiony praca głupich związkowców.

  • threemen

    Oceniono 63 razy 55

    Podobno są niezależni i samorządni. Od PiSu i kościoła nigdy. To lepszy sojusz niż PZPR, SL, SD.

  • raz1dwa2trzy3

    Oceniono 49 razy 47

    Zorganizujcie masowe spotkanie.
    Zgaście światło.
    Rzućcie wydrukowane powołania do spółek i na różne intratne posadki.
    Wyjdzie was 1/3
    bo reszta się pozagryza.

  • niktwazny126

    Oceniono 53 razy 45

    Wygląda na to, że tereny nadmorskie dla PiSu stracone, przynajmniej w dużym zakresie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX