Szczyt UE ws. budżetu. Morawiecki spotkał się z Orbanem i Babiszem. Poczęstował ich pączkami

Na szczycie w Brukseli ważą się losy unijnego budżetu. Nadal trwają rozmowy dwustronne Charlesa Michela z przywódcami państw członkowskich. Czeka na nią też premier Mateusz Morawiecki, który wcześniej spotkał się z m.in. z premierami Czech i Węgier.

Rozmowy bilateralne rozpoczęły się tuż przed godziną 21. Teoretycznie spotkanie szefa Rady Europejskiej Charlesa Michela z jednym liderem państwa członkowskiego miało trwać 15 minut, ale na przykład rozmowa z Emmanuelem Macronem przeciągnęła się do ok. godziny. Na swoją kolej czeka cały czas premier Mateusz Morawiecki. Ok. godz. 23 na Twitterze szef rządu napisał: "To najtrudniejsze z negocjacji budżetowych m.in. z powodu Brexitu. Środki na rolnictwo i spójność to dla nas absolutny priorytet. Po naszych ostatnich rozmowach w Brukseli pojawiły się dodatkowe propozycje dla Polski. Zaraz kolejna runda negocjacji". 

>>> Czy rząd może zahamować rosnące ceny? "Potrzebny jest wzrost wydajności pracy"

Zobacz wideo

Jak informuje Politico w swojej relacji z wydarzenia, wcześniej Morawiecki wziął udział w spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej. "W towarzystwie pączków oczywiście" - czytamy na amerykańskim portalu. Na jednym ze zdjęć, które opublikował premier na Twitterze widzimy go razem m.in. z premierem Węgier Viktorem Orbanem i premierem Czech Andrejem Babiszem. Panowie na kawowym stoliku wśród przekąsek i owoców mają właśnie pączki.

Więcej o unijnym szczycie w Brukseli przeczytaj tutaj >>>

Szczyt UE ws. budżetu. Rozmowy się przeciągają

Polski premier ma być 11 przywódcą, który spotka się z Charlesem Michelem. Po przeprowadzeniu rozmów ze wszystkimi przywódcami Charles Michel zdecyduje, czy zwołać kolejną, wspólną rundę negocjacyjną, czy też porozmawiać jeszcze raz z tymi przywódcami, którzy zgłosili najwięcej zastrzeżeń. Na razie, jak relacjonują unijni urzędnicy, żaden z liderów nie odrzucił zdecydowanie projektu budżetu przygotowanego przez szefa Rady.  - Rozmowy są konstruktywne, liczymy na to, że uda się znaleźć porozumienie na tym szczycie - powiedział jeden ze współpracowników szefa Rady przyznając, że nie sposób powiedzieć teraz kiedy dokładnie szczyt mógłby się zakończyć.

Więcej o: