Szymon Hołownia w dwa dni zebrał ponad 400 tys. zł. "Przepisy utrudniają nam to na każdym kroku"

Ponad 400 tys. zł zebrał od wtorku komitet wyborczy kandydata na prezydenta Szymona Hołowni. Dziennikarz zamierza sfinansować całą kampanię z dobrowolnych datków od wyborców. Jego zdaniem, obecnie obowiązujące przepisy taką zbiórkę mocno utrudniają.

- Dziękuję za to całe finansowe zamieszanie, którego doświadczamy od poniedziałku, a w zasadzie od wtorku. Mam nadzieję, że szybko zbliżymy się do pół miliona zebranych z waszych obywatelskich wpłat, z waszych pieniędzy, z waszych małych datków - ogłosił w czwartek Szymon Hołownia w transmisji na żywo na Facebooku.

Z wcześniejszych wypowiedzi kandydata na prezydenta wynikało, że docelowo chciałby zebrać 10 mln zł.

Szymon Hołownia zwrócił uwagę, że nie dysponuje "partyjnymi pieniędzmi", a przepisy utrudniają zbiórkę "na każdym kroku". Podał przykład Polaków mieszkających poza granicami kraju. 

- Chociaż mogą głosować, nie mogą wpłacić, bo takie są właśnie polskie przepisy, absurdalne zupełnie - skomentował. Zgodnie z prawem wpłaty na komitet wyborczy mogą być dokonywane tylko przez Polaków mieszkających na stałe na terenie Polski.

>>> Zobacz także: Izabela Leszczyna o tym, co znajdzie się w programie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej

Zobacz wideo

Wybory prezydenckie 2020

Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała dotychczas siedem komitetów wyborczych kandydatów na prezydenta - obecnie urzędującego prezydenta Andrzeja Dudy, wicemarszałek Sejmu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza, europosła Wiosny Roberta Biedronia, dziennikarza Szymona Hołowni, posła Konfederacji Krzysztofa Bosaka, a także prezesa partii Odpowiedzialność Leszka Samborskiego.

Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się 10 maja, a ewentualna druga - 24 maja.

Więcej o: