Są nowe zarzuty dla agenta Tomka. Jest też wniosek o areszt

Tomasz Kaczmarek, znany jako "agent Tomek", usłyszał kolejnych dziewięć zarzutów, kwalifikowanych dotyczących prania brudnych pieniędzy z artykułu 299 Kodeksu karnego - poinformował rzecznik Prokuratury Regionalnej w Białymstoku Paweł Sawoń. Śledczy zawnioskowali również o areszt dla byłego funkcjonariusza CBA.

W środę na wniosek Prokuratury Regionalnej w Białymstoku zatrzymany został Tomasz Kaczmarek, były agent Centralnego Biura Antykorupcyjnego i były poseł PiS. Informację o mającym związek z nieprawidłowościami w funkcjonowaniu fundacji Helper zatrzymaniu potwierdziła Prokuratura Regionalna w Białymstoku.

Nowe zarzuty dla agenta Tomka

Jak powiedział w rozmowie z TVN24 rzecznik białostockiej prokuratury regionalnej Paweł Sawoń, Kaczmarek usłyszał kolejnych dziewięć zarzutów, kwalifikowanych jako artykuł 299 paragraf 1 i 5 Kodeksu karnego. Łącznie z poprzednimi zarzutami, agent Tomek ma już 15 zarzutów.

Prokuratura, wykonując czynności dowodowe, uzyskała informacje, iż Tomasz K. działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, wspólnie w porozumieniu z innymi osobami, doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem gminy z województwa warmińsko-mazurskiego w kwocie 39 milionów złotych w związku z uzyskaniem dotacji na prowadzenie środowiskowych domów samopomocy

- mówił Sawoń.

Prokurator złożył wniosek do Sądu Rejonowego w Białymstoku o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec Tomasza Kaczmarka. Za każdy z zarzucanych mu piętnastu czynów grozi kara do 10 lat więzienia.

Tomasz Kaczmarek nie przyznaje się do winy i uważa, że prowadzone są przeciwko niemu "represje polityczne".

Zobacz wideo Siemoniak: Doprowadzono do skrajnego upartyjnienia służb

W listopadzie Tomasz Kaczmarek usłyszał inne zarzuty

W listopadzie 2019 roku prokuratura postawiła Kaczmarkowi zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przywłaszczenia mienia (około 10 milionów złotych), oszustwa "w związku z nienależnym przyznaniem dotacji w kwocie ponad 39 milionów" oraz prania pieniędzy (chodzi o 2 mln zł). Śledztwo dotyczy działalności stowarzyszenia Helper, którego K. był prezesem, a które pozyskiwało dotacje na prowadzenie domów opieki dla seniorów.  

Zarzuty postawiono też Katarzynie K., żonie byłego posła PiS, założycielce stowarzyszenia Helper. Dotyczą przywłaszczenia mienia i doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. 

Przypomnijmy też, że w styczniu 2020 r. Kaczmarek, w materiale "Superwizjera" TVN24, opisał, że w sprawie "willi Kwaśniewskich" był naciskany przez ówczesnych przełożonych - Mariusz Kamińskiego i Macieja Wąsika.