PO w nowym spocie apeluje do Dudy. "Wzywamy, by zablokował przekazanie 2 mld złotych TVP"

"Prezydent powinien wetować ustawy niekorzystne dla obywateli, nawet jeśli są korzystne dla niego. Dlatego dziś wzywamy Andrzeja Dudę, by kierując się dobrem ogółu, zablokował przekazanie 2 miliardów złotych TVP" - taki komunikat płynie z najnowszego spotu Platformy Obywatelskiej. Co ciekawe, w filmie nie pojawił się słynny już gest posłanki PiS Joanny Lichockiej.

W czwartek posłowie Platformy Obywatelskiej zaprezentowali najnowszy spot. Krótki film w całości został poświęcony kwestii onkologii i blisko 2-miliardowym środkom, które w miniony czwartek sejmowa większość przekazała mediom publicznym. 

"W Polsce tysiące ludzi, które mogłyby żyć, umiera na raka. Umierają nie dlatego, że chorują, ale dlatego, że służby zdrowia nie stać na ich ratowanie. I to nie jest tak, że Polska nie ma na to pieniędzy. Ma. Niestety rząd, zamiast wspierać chorych, postanowił dać je telewizji publicznej" - słyszymy w materiale przygotowanym przez PO.  

W spocie znalazł się również apel do prezydenta RP Andrzeja Dudy. (wizerunek głowy państwa nie pojawił się jednak w filmie): "Prezydent powinien wetować ustawy niekorzystne dla obywateli, nawet jeśli są korzystne dla niego. Dlatego dziś, gdy od jednego podpisu zależy życie wielu ludzie, wzywamy Andrzeja Dudę, by kierując się dobrem ogółu, zablokował przekazanie 2 miliardów złotych TVP. Te pieniądze należą się ochronie zdrowia”. 

Warto podkreślić, że filmie nie wykorzystano wizerunków polityków partii rządzącej, w tym Joanna Lichocka, która przed kilkoma dniami wykonała obraźliwy gest w kierunku posłów opozycji. Spot - w warstwie wizualnej - skupia się na pracy lekarzy i pacjentach.

Politycy PO o środkach dla TVP. "Andrzej Duda ma wybór"

Po prezentacji spotu głos zabrali politycy PO, którzy ponowili apel o zawetowanie ustawy ws. środków dla TVP. "Żądamy weta, ponieważ uważamy że zdrowie Polaków jest najważniejsze. Pieniądze, które ustawa przekieruje na propagandę, mogłyby wspomóc onkologię. Niestety podczas głosowania sejmowa większość pokazała środkowy palec. Andrzej Duda ma wybór: albo stanie po stronie Lichockiej i przeznaczy te środki na propagandę, albo stanie po stronie zwykłych ludzi. To będzie też odpowiedzialność odpowiedzialność przed kolejnymi pokoleniami - powiedział w trakcie konferencji prasowej Robert Kropiwnicki, poseł PO. 

"Za kilka dni nasz spot będzie wyświetlany w telewizjach. Mamy nadzieję, że Telewizja Publiczna nie wystraszy się i nie zablokuje jego emisji - stwierdziła Izabela Leszczyna, posłanka PO. 

Więcej o: