Agent Tomek zatrzymany. Usłyszy kolejne zarzuty. Potwierdziła to prokuratura

Były agent Centralnego Biura Antykorupcyjnego Tomasz Kaczmarek został zatrzymany na wniosek Prokuratury Regionalnej w Białymstoku. Tę informację potwierdził na antenie TVN24 prokurator Paweł Sawoń. Zatrzymanie ma związek z nieprawidłowościami w funkcjonowaniu fundacji Helper.

W środę na wniosek Prokuratury Regionalnej w Białymstoku zatrzymany został Tomasz Kaczmarek, były agent CBA i były poseł PiS. Informację o zatrzymaniu byłego posła PiS potwierdził na antenie TVN24 Paweł Sawoń, prokurator Prokuratury Regionalnej w Białymstoku.

- Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Białymstoku Tomasz K. został dziś zatrzymany. Zostanie on przewieziony do prokuratury w celu wykonania czynności procesowych, polegających na uzupełnieniu postanowienia o przedstawieniu zarzutów - powiedział Sawoń.

>>> Waldemar Buda o raporcie CBA ws. Banasia

Zobacz wideo

- Usłyszy on kolejne zarzuty w śledztwie, w którym jest już podejrzanym. Dotyczący ono nieprawidłowości w funkcjonowaniu fundacji Helper. Co do kwalifikacji prawnej tychże zarzutów, a tym bardziej ich treści,  nie wolno mi mówić przed wykonaniem czynności procesowych. Decyzja o zatrzymaniu wynika z potrzeby zabezpieczenie prawidłowego toku śledztwa. Przedstawienie zarzutów jest powodem, dla którego Tomasz K. został zatrzymany - tłumaczył Sawoń. 

W listopadzie Tomasz Kaczmarek usłyszał już zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej

W listopadzie 2019 roku prokuratura postawiła Kaczmarkowi zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przywłaszczenia mienia (około 10 milionów złotych), oszustwa "w związku z nienależnym przyznaniem dotacji w kwocie ponad 39 milionów" oraz prania pieniędzy (chodzi o 2 mln zł). Śledztwo dotyczy działalności stowarzyszenia Helper, którego K. był prezesem, a które pozyskiwało dotacje na prowadzenie domów opieki dla seniorów.  

Zarzuty postawiono też Katarzynie K., żonie byłego posła PiS, założycielce stowarzyszenia Helper. Dotyczą przywłaszczenia mienia i doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. 

Przypomnijmy też, że w styczniu 2020 r. Kaczmarek, w materiale "Superwizjera" TVN24, opisał, że w sprawie "willi Kwaśniewskich" był naciskany przez ówczesnych przełożonych - Mariusz Kamińskiego i Macieja Wąsika.