Niedawno Suski mówił, że nie zagłosuje na Dudę. Na konwencji prezydent "uciekł" przed jego uściskiem

Dwa lata temu Marek Suski przyznał, że w wyborach prezydenckich wolałby głosować na innego kandydata, niż Andrzej Duda. Polityk deklaruje, że zmienił zdanie w tej kwestii. - Dzisiaj mogę powiedzieć, że możemy być dumni z Andrzeja Dudy - powiedział. Po nagraniach z sobotniej konwencji PiS można jednak wnioskować, że dawna wypowiedź nie została mu zapomniana - prezydent uchylił się, gdy Suski chciał go uściskać.

W sobotę odbyła się konwencja Prawa i Sprawiedliwości, podczas której ogłoszono, że kandydatura Andrzeja Dudy została oficjalnie poparta przez radę programową partii. Z mównicy obecnego prezydenta RP zachwalali m.in. Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki i była premier Beata Szydło. Nie obyło się bez aluzji do katastrofy smoleńskiej i uderzeń w opozycję. 

Czytaj więcej: Kaczyński na konwencji PiS: "Duda ma też wiele innych zalet: żonę...". Komentarze po inauguracji kampanii

Marek Suski o Dudzie: Dzisiaj mogę powiedzieć, że możemy być dumni

W konwencji uczestniczyło wielu polityków partii, m.in. Mariusz Kamiński, Mariusz Błaszczak, Beata Mazurek, Elżbieta Witek, Ryszard Terlecki oraz Marek Suski. Ten ostatni po wyjściu z Hali Expo został zapytany przez dziennikarza Polsat News, jak ocenia konwencję PiS, i jak odnosi się do swoich słów z 2018 roku. Suski w wywiadzie dla RMF FM powiedział wówczas "Gdyby wybory prezydenckie odbywały się dzisiaj i był inny kandydat prawej strony [na prezydenta - red.], to głosowałbym na innego kandydata". W rozmowie z Konradem Piaseckim w Radiu ZET dodał, że "będzie się prezydent musiał rzeczywiście ciężko napracować", żeby jego głos odzyskać (chodziło wówczas o weto Dudy ws. ustawy degradacyjnej).

To było parę lat temu. Dzisiaj, oceniając całą prezydenturę mogę powiedzieć, że możemy być dumni z Andrzeja Dudy. Ja będę głosował na Andrzeja Dudę z wielką sympatią i wiarą w to, że będzie dalej polskie sprawy prowadził tak, jak do tej pory

- powiedział w sobotę w rozmowie z Polsat News. - Bardzo dobra konwencja, w najlepszym amerykańskim stylu - zaznaczył.

Nagrania z konwencji pokazują, że Andrzej Duda - być może świadomie - uniknął wylewnego przywitania z Markiem Suskim. Widać na nich, jak urzędujący prezydent przed wejściem na scenę w Hali Expo wita się najpierw ze zgromadzonymi na sali wyborami, a następnie - z politykami PiS. Z głośników słychać: "Wielka, narodowa mobilizacja, wspólnie, ramię w ramię, z kandydatem i urzędującym prezydentem Andrzejem Dudą do wyborów w maju 2020. Dla Polski, dla Polaków. Zwy-cię-ży-my!".

Na nagraniu widać, jak kolejni działacze PiS wylewnie witają się z prezydentem. Wielu z nich nie ogranicza się do podania dłoni i wylewnie wymienia z Dudą życzliwe uściski. Kamery zarejestrowały, jak to samo chce zrobić Marek Suski. Prezydent odsuwa się jednak od polityka PiS i - zachowując dystans - podaje mu jedynie dłoń. Moment widać na poniższym nagraniu (01:19:30). 

>>> Lichocka pokazała w Sejmie środkowy palec. Cimoszewicz komentuje

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (373)
Niedawno Suski mówił, że nie zagłosuje na Dudę. Na konwencji prezydent "uciekł" przed jego uściskiem
Zaloguj się
  • ps11111ps

    Oceniono 118 razy 106

    Czy Fuckstyna Lichocka uswięcila konwencję swoja błogosławiona obecnoscia i świętym paluchem?

  • spyderman2

    Oceniono 99 razy 89

    duda córke wysłał na 'zgniły zachód', tam załatwił jej prace wzorem ruskich oligarchów. nie chce aby żyła w kraju w którym będą pisi sędziowie hejterzy na telefon. po wyborach zrobi polexit a Polakom kipisz. rozsądny z niego rodzic bo córke będzie trzymał od tego z dala

  • wernyh

    Oceniono 65 razy 55

    PYTANIE DO ZWOLENNIKÓW PIS
    PiS - ręką tow. Lichockiej - pokazał palucha WSZYSTKIM Polakom, czyli wam także. Czyli po prostu i wam, i nam napluto w twarz. My się nie godzimy na takie naplucie. A wy? Też się nie godzicie, czy powiecie, że deszcz pada?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX