Członkini KRS nie znała wszystkich sędziów, którym podpisała listy. "Byli mi polecani przez osoby, którym ufałam"

- W Polsce mogły orzekać osoby, które jawnie złamały ustawę i jest wszystko w porządku, a nie mogą orzekać, być sędziami bezstronnymi sędziowie, którzy podpisali rekomendację dla kolegi - powiedziała Dagmara Pawełczyk-Woicka. Sędzia przyznała, że nie znała wszystkich kandydatów do KRS, którym podpisała listy, ale byli jej "polecani" przez "zaufane osoby".

W piątek Kancelaria Sejmu ujawniła pełne listy poparcia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, prezeska Sądu Okręgowego w Krakowie i członkini KRS, która sama podpisała listy poparcia kilku kandydatów do Rady, powiedziała w Polsat News, że ataki na sędziów, którzy udzielali poparcia kandydatom do KRS, są niesprawiedliwe.

Dwa lata temu słyszałam taką narrację, że teraz politycy wybierają sędziów do KRS, więc KRS nie jest wybierany przez sędziów. Teraz usiłuje się nam wmówić, że ci sędziowie wybrali sędziów do KRS

- powiedziała Pawełczyk-Woicka. Jak dodała, nie podpisywała list poparcia w ciemno. Znała jednak tylko Pawła Styrnę i Ewę Łąpińską. Reszta była jej "polecana" przez "osoby, którym ufała".

Wiele osób, które podpisały się na listach innych kandydatów, ja kompletnie nie znam. Niektóre osoby poznałam podczas zgromadzenia w Krakowie

- powiedziała sędzia KRS, przecząc jednocześnie, jakoby nowa Krajowa Rada Sądownictwa miałaby być "nową kliką".

"Nie mogą być sędziami bezstronnymi sędziowie, którzy podpisali rekomendację dla kolegi"

Jak dodała sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, wiele rządów próbowało przeprowadzić lustrację w sądach.

Czy nie było przypadków, że ci sędziowie orzekali pomimo tego wyroku, bo sądy przyjęły zupełnie absurdalną interpretację? Według której kłamstwo lustracyjne trzeba taktować jak swoisty delikt dyscyplinarny, który miał się przedawnić

- zapytała prezes Sądu Okręgowego w Krakowie. Zaznaczyła, że w Polsce mogły orzekać osoby, które jawnie złamały ustawę i wtedy było wszystko w porządku, a "nie mogą orzekać, być sędziami bezstronnymi sędziowie, którzy podpisali rekomendację dla kolegi".

Ujawnienie list poparcia kandydatom do KRS

Przypomnijmy, że po prawie dwóch latach walki w sądach i apelach o ujawnienie w piątek Kancelaria Sejmu upubliczniła pełne listy poparcia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Wcześniej publikowała tylko dane statystyczne, a media informowały o liście sędziów, którzy takiego poparcia udzielali. Brakowało jednak dokumentów zawierających podpisy pod każdą z kandydatur.

Czytaj także: Kto najczęściej udzielał poparcia kandydatom do KRS? Po osiem podpisów od kilku sędziów [LISTA]

Zobacz wideo Kolejna odsłona sporu o sądy. Komentują Jan Kanthak i Andrzej Rozenek. Zobacz wideo: