"Nie damy się zastraszyć". Sędziowie z Kościana protestują przeciw ustawie kagańcowej

Sędziowie Sądu Rejonowego w Kościanie (woj. Wielkopolskie) protestują przeciw ustawie kagańcowej, której zapisy weszły w życie 14 lutego. Na stronie kościańskiego sądu pojawiło się zdjęcie, na którym widoczni są wszyscy pracujący tam sędziowie oraz hasła: "Dziś sędziowie - jutro Ty" i "Nie damy się zastraszyć".

W kościańskim sądzie rejonowym orzeka na co dzień siedmioro sędziów. Wszyscy znaleźli się na zdjęciu, które wyświetla się po wejściu na witrynę sądu. Widoczni na fotografii sędziowie trzymają kartki ze słowami, które układają się w hasło "Dziś sędziowie - jutro Ty". Poniżej zawieszono napis: "Nie damy się zastraszyć". Do zdjęcia dołączona jest też treść uchwały podjętej podczas czwartkowego zgromadzenia sędziów.

Zebranie Sędziów Sądu Rejonowego w Kościanie stanowczo sprzeciwia się wchodzącym jutro w życie regulacjom tzw. ustawy kagańcowej, a zwłaszcza przepisom naruszającym konstytucyjne prawo sędziów do prywatności, likwidującym de facto samorząd sędziowski, a nade wszystko - ograniczającym niezawisłość sędziowską

- napisali sędziowie. I dodają: "Domagamy się respektowania trójpodziału władzy, co oznacza wykonywanie orzeczeń sądowych, w tym wydanych przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a także - niedopuszczalność podporządkowywania władzy sądowniczej pozostałym władzom" - czytamy w uchwale. 

Manifest sędziów z Kościana ws. ustawy kagańcowej. "Liczę się z tym, że zostanę odwołana ze stanowiska"

Kościańscy sędziowie poinformowali też, że "w reakcji na opisaną wyżej sytuację pięcioro sędziów SR w Kościanie zdecydowało o wstąpieniu do Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia". Zebranie Sędziów zobowiązało też prezesa kościańskiego sądu do opublikowania uchwały na stronie internetowej sądu i przesłania jej Prezesowi Sądu Okręgowego w Poznaniu. 

W rozmowie z TVN24 prezes SR w Kościanie Joanna Nyczka (również obecna na zdjęciu) zaznaczyła, że fotografia pojawiła się na stronie sądu w styczniu. W czwartek 13 lutego, po jednogłośnym przegłosowaniu uchwały, jej treść również również znalazła się w Internecie. "Liczę się z tym, że zostanę odwołana ze stanowiska, ale jestem gotowa na takie konsekwencje. Ale do tej pory spotykałam się tylko z pozytywnymi reakcjami sędziów z sądu okręgowego. To nie jest działalność polityczna. To jest obrona pryncypiów. Działamy w interesie wszystkich obywateli, a nie w obronie jakichś przywilejów sędziowskich" - powiedziała prezes Nyczka w rozmowie z TVN24

>>> Adam Bodnar o "ustawie kagańcowej" PiS

Zobacz wideo

Ustawa dyscyplinująca sędziów

Ustawa o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw - nazywana również ustawą dyscyplinującą - weszła w życie w piątek 14 lutego. 

Zakłada ona m.in. zakaz podejmowania przez kolegium lub samorząd sędziowski uchwał "podważających zasady funkcjonowania władz Rzeczypospolitej Polskiej i jej konstytucyjnych organów". Sędziowie będą mogli też odpowiadać dyscyplinarnie za "działania kwestionujące istnienie stosunku służbowego sędziego, skuteczność powołania sędziego lub umocowanie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej". Będą musieli też ujawnić informację o przynależności do stowarzyszeń. 

Więcej o: