Petru grozi pozwem wszystkim, którzy zarzucają mu zadłużenie Nowoczesnej, ostrzega Lubnauer

"Niniejszym pragnę poinformować, że rozpowszechnianie podobnych do wyrażanych przez Katarzynę Lubnauer opinii przez kogokolwiek skończy się pozwem sądowym" - napisał Ryszard Petru na Twitterze. Były przewodniczący Nowoczesnej odcina się w ten sposób od zarzutów o odpowiedzialność za zadłużenie założonej przez siebie partii.

W piątek w wywiadzie dla RMF FM Katarzyna Lubnauer została zapytana o to czy Nowoczesna spłaca swoje długi. - Staramy się to robić. Gdy długi były zaciąganie, nie byłam nawet członkiem Nowoczesnej. Jak zostałam przewodniczącą czułam się w obowiązku, by spłacać kredyt na bieżąco. I spłacaliśmy go. Spłaciliśmy wtedy prawie milion zł naszych różnych zobowiązań - powiedziała posłanka, po czym stwierdziła, że polityka zarządzania, która prowadził Petru była "niezbyt roztropna".

Petru grozi pozwem za wypowiedzi o długach

Były szef Nowoczesnej od razu skomentował jej wypowiedź na Twitterze. "Przypomnę, że to zarząd zaciągał kredyt. Tak długo jak byłem szefem .N, kredyt był na bieżąco spłacany" - napisał Petru.

Na tym jednak nie koniec. Były polityk postanowił bronić swojego dobrego imienia. Jego pełnomocnik adw. Izabela Sakuła-Łuciuk wręczyła Lubnauer pismo, w którym wzywa ją do "niezwłocznego zaprzestania naruszeń dóbr osobistych" byłego szefa Nowoczesnej. Sam Petru na Twitterze odgraża się, że pozwie każdego, kto obciąża go winą za pogrążenie partii w długach.

Z czego wynika zadłużenie Nowoczesnej?

W czerwcu 2019 roku Lubnauer tłumaczyła, że katastrofalna sytuacja finansowa Nowoczesnej to skutek błędów w rozliczeniach wyborczych. Polityczka wyjaśniała, że ze względu na wygraną w poprzednich wyborach Nowoczesna zyskała subwencję w wysokości "dwudziestu paru milionów złotych" w ciągu czterech lat. Jednak przez "głupi" błąd skarbnika Michała Pihowicza, prywatnie męża Kamili Gasiuk-Pihowicz, partia straciła całą subwencję i popadła w długi. Pieniądze te trafiły ponownie do Skarbu Państwa.

>>> Włodzimierz Cimoszewicz gościem Porannej rozmowy Gazeta.pl. Zobacz wideo:

Zobacz wideo