Lichocka tłumaczyła się Kaczyńskiemu ze środkowego palca. "Na końcu boss zbladł", "Kwintesencja PiS"

"PiS w jednym obrazku", "Hańba" - to niektóre komentarze na temat zachowania posłanki PiS Joanny Lichockiej, która podczas wieczornego bloku głosowań pokazała w Sejmie środkowy palec. Media społecznościowe obiega też filmik, na którym widać, jak Lichocka po zdarzeniu tłumaczy się prezesowi PiS, Jarosławowi Kaczyńskiemu. "Na końcu boss zbladł" - napisał jeden z komentujących.

Podczas czwartkowego, wieczornego bloku głosowań posłanka Prawa i Sprawiedliwości pokazała środkowy palec w kierunku sali, a jej gest uchwyciły kamery. Wszystko odbyło się podczas debaty w sprawie przekazania dwóch miliardów złotych dla TVP i Polskiego Radia. Chwilę wcześniej sejmowa większość poparła rekompensatę dla mediów publicznych.

>>> Sikorski: Brexit zaczynał się lata temu od szczucia na UE, jakie teraz uprawia TVP:

Zobacz wideo

Lichocka pokazała w Sejmie środkowy palec. Jest nagranie, na którym tłumaczy się prezesowi

Mimo, że gest Lichockiej zarejestrowało wiele kamer, a na ujęciach widać reakcję siedzącego obok Lichockiej posła, który zdaje się być rozbawiony gestem koleżanki, Lichocka postanowiła wszystkiemu zaprzeczyć. Na Twitterze zamieściła wpis, w którym tłumaczyła, że wcale nie pokazała obraźliwego gestu. "Przesuwałam dwukrotnie palcem pod okiem, energicznie bo byłam zdenerwowana. Nic więcej , a politycy PO sądzą po sobie" - napisała.

Zdjęcie Lichockiej jest żywo komentowane przez polityków i publicystów. "13 lutego 2020 roku. Wieczorne głosowania. Posłanka Lichocka. PiS w jednym obrazku" - napisał poseł KO Tomasz Siemoniak. "Hańba" - skwitowała Agnieszka Pomaska.

"Teraz obejrzałem wideo - to nie było "drapanie pod okiem”. Racja. Każdy, nawet w podstawówce wie co taki gest oznacza" - napisał Marcin Makowski z "Do Rzeczy".

"Kwintesencja PiS. To jest poseł Lichocka. Komisja kultury. Właśnie lobbowała, żeby przekazać 2 mld złotych na propagandę TVP. A potem pokazała swoją prawdziwą twarz. A raczej palec. Wstyd." - napisał Borys Budka z PO.

W "Szkle Kontaktowym" w TVN 24 wyemitowano z kolei nagranie, na którym widać, jak posłanka Lichocka tłumaczy się ze swojego zachowania Jarosławowi Kaczyńskiemu. Mocno gestykuluje i wykonuje przy tym gest pocierania palcem pod okiem. Jarosław Kaczyński zadaje Lichockiej pytanie, a następnie - wyraźnie zdziwiony - odwraca się. "Lichocka potulnie tłumaczyła się Kaczyńskiemu co zrobiła, a na końcu boss zbladł" - napisał jeden z komentujących, który umieścił fragment nagrania na Twitterze. 

Sprawę skomentował też poseł KO Riad Haidar, który do niedawna był także ordynatorem oddziału neonatologii w Białej Podlaskiej."Jestem w Sejmie RP. Przed chwilą pani poseł Lichocka reprezentująca PiS w Komisji Kultury po tym kiedy lobbowała przekazanie 2 mld złotych na propagandę TVP pokazała nam środkowy palec. Wiecie na co jako opozycja chcieliśmy przeznaczyć te 2 mld zł? Na onkologię!"- napisał.

Więcej o: