Sprawa "willi Kwaśniewskich". Jeden z bohaterów nagrań CBA zapowiada pozew. Ujawniono jego dane

Jędrzej Jaworski, jeden z bohaterów nagrań ujawnionych przez CBA w związku ze sprawą małżeństwa Kwaśniewskich i willi w Kazimierzu, zapowiada pozwanie organów państwa - podaje Onet. Jak wskazuje prawnik mężczyzny, w opublicznionych przez CBA materiałach ujawniono m.in. dane dotyczące jego sytuacji osobistej, majątkowej i stanu zdrowia jego dzieci.

Z informacji przekazanych przez pełnomocnika Jędrzeja Jaworskiego wynika, że mężczyzna zamierza pozwać organy państwa w związku z materiałami upublicznionymi przez CBA - ustalił Onet. Chodzi kilkaset stron akt i kilka godzin podsłuchanych, prywatnych rozmów telefonicznych, które w ostatni wtorek opublikowano na oficjalnej stronie CBA. W odpowiedzi małżeństwo Kwaśniewskich wydało oświadczenie. "Raport CBA jest manipulacją. Przedstawia argumenty jednej strony, która 13 lat temu postanowiła nas za wszelką cenę zdezawuować" - napisała była para prezydencka.

>>> Były szef CBA Paweł Wojtunik: Zasada apolityczności służb jest w Polsce od trzech lat łamana

Zobacz wideo

Sprawa "willi Kwaśniewskich". Jeden z bohaterów zapowiada pozew

Jędrzej Jaworski to były mąż Marii Jaworskiej - jednej z głównych bohaterek sprawy "willi Kwaśniewskich", do której do 2007 należała posiadłość w Kazimierzu Dolnym. Dochodzenie CBA miało być prowadzone m.in. w kierunku ustalenia, czy dom, który został następnie odsprzedany Markowi Michałowskiemu, wszedł następnie w posiadanie Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich. Jak podaje Onet, w ujawnionych przez CBA materiałach znalazły się rozmowy telefoniczne Jędrzeja Jaworskiego i jego rodziny.

Ujawnienie spraw rodzinnych, sytuacji osobistej, majątkowej i stanu zdrowia dzieci to niedopuszczalne ingerowanie w prywatność Jędrzeja Jaworskiego i jego rodziny

- napisał adwokat Jaworskiego w piśmie cytowanym przez portal. Podkreśla również, że "CBA, sporządzając materiały na potrzeby śledztwa, opierało się na plotkach i pomówieniach" i nie weryfikowało informacji.

Pełnomocnik Jaworskiego dodaje, pozwana o naruszenie dóbr osobistych zostanie najprawdopodobniej Prokuratura Regionalna w Katowicach. To tam od 2016 roku toczy się sprawa dotycząca majątku byłej pary prezydenckiej Aleksandra i Jolanty Kwaśniewskich. Postępowanie jest prowadzone "w sprawie" - jak dotąd nikomu nie przedstawiono zarzutów. W listopadzie 2019 roku śledztwo zostało przedłużone do 3 czerwca tego roku.

Czytaj też: CBA publikuje materiały ws. "willi Kwaśniewskich". Wojtunik: Świadectwo bezsilności CBA i prokuratury

Agent Tomek oskarżył Kamińskiego i Wąsika o wywieranie nacisków

Pod koniec stycznia "Superwizjer" TVN wyemitował reportaż, w którym były agent CBA Tomasz Kaczmarek oskarżał szefa MSWiA i obecnego ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego oraz byłego wiceszefa CBA Macieja Wąsika o wywieranie nacisków podczas operacji dotyczącej okoliczności nabycia i finansowania willi w Kazimierzu Dolnym. - Miałem wytworzyć przeświadczenie, że dom w Kazimierzu Dolnym należy do Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich. Ja osobiście takiego przeświadczenia nigdy nie powiązałem. Moje notatki i złożone zeznania są efektem nacisków ze strony moich byłych przełożonych - mówił dziennikarzom.

W odpowiedzi Maciej Wąsik poinformował, że wersja wydarzeń przedstawiana przez Kaczmarka jest nieprawdziwa, a złożone przez niego w grudniu 2019 roku zeznania są fałszywe". Sugerował też, że ataki agenta Tomka wobec służb to w rzeczywistości reakcja na toczące się wobec Kaczmarka i jego żony zarzuty prokuratorskie. "Wszystko inne to pokłosie tej sprawy" - skwitował.