Siostrzeniec Mateusza Morawieckiego odwołuje protest. "Nie tylko TVP manipuluje i kłamie"

17-letni siostrzeniec premiera Mateusza Morawieckiego ostatnio zapowiedział protest "W Obronie Demokracji - Przeciw TVP", który miał odbyć się w sobotę 15 lutego we Wrocławiu. Teraz Franek Broda odwołał manifestację, ponieważ jak twierdzi nie tylko telewizja publiczna kłamie, ale "robią to wszystkie media".
Zobacz wideo

Fanek Broda zasłynął w mediach po tym, jak ogłosił organizację manifestacji sprzeciwiającej się przekazowi Telewizji Polskiej, która pokazuje, że "PiS jest super, a opozycja jest najgorsza". Siostrzeniec premiera Morawieckiego na swoim Facebooku wyjaśnił przyczyny zmiany swojej decyzji.

Siostrzeniec premiera Morawieckiego, Franek Broda, odwołuje protest przeciwko TVP

Na nagraniu 17-latek mówi między innymi:

Media. Wszyscy coś czytamy, oglądamy. Nie zdajemy sobie tylko tak naprawdę sprawy, że jesteśmy manipulowani na każdym kroku. Protest się nie odbędzie. Dlaczego? Bo nie tylko TVP manipuluje i kłamie. Robią to wszystkie media, niezależnie od tego czy chcemy, czy nie. Gdy ogłosiłem protest, media zainteresowały się tym tylko, bo jestem rodziną premiera. Oni chcieli to wykorzystać.

Wcześniej 17-latek wzywał do uczestnictwa w proteście "w obronie demokracji" oraz przeciwko telewizji publicznej, która "jest opłacana za pieniądze obywateli, a jest tubą propagandową partii rządzącej". Nastolatek zachęcał do uczestnictwa każdego, bez względu na sympatie polityczne.

Franek Broda w rozmowie z Onetem został zapytany o to jak ocenia premiera Mateusza Morawieckiego, nie patrząc na to, że jest jego wujkiem. - Mam duży problem z tym, że Mateusz Morawiecki nie wypowiada się na tematy światopoglądowe. Na pewno jest bardzo dobrym ekonomistą, choć z drugiej strony do dziś nikt z PiS nie jest mi w stanie wytłumaczyć, jak podwyższenie pensji minimalnej do 4 tys. zł nie spowoduje kryzysu. Uważam, że Mateusz Morawiecki nie jest najlepszym, ale też nie jest najgorszym premierem. (...) Na mojego wujka w polityce patrzę, jak na premiera. Moim wujkiem jest prywatnie. I chciałbym, żeby on też to zrozumiał. Mam nadzieję, że moje zaangażowanie polityczne nie wpłynie na nasze relacje - mówił 17-latek.

Broda przyznał w rozmowie, że należał do młodzieżówki PiS, ale "nigdy nie popierał" partii światopoglądowo. 17-latek mówi otwarcie o swojej homoseksualności.

Więcej o:
Komentarze (222)
Siostrzeniec Mateusza Morawieckiego odwołuje protest. "Nie tylko TVP manipuluje i kłamie"
Zaloguj się
  • jxl82

    Oceniono 57 razy 55

    Oj wujek chyba odciął "kieszonkowe" czy tatuś albo mamusia dostali ostrzeżenie , że mogą stracić stanowiska?

  • hikuj13

    Oceniono 50 razy 50

    poproś wujka żeby nam jeszcze raz opowiedział
    jak rzucał koktajlami Mołotowa

  • ksiadz.teofil

    Oceniono 53 razy 47

    "Nie tylko TVP manipuluje i kłamie". Racja, wujek młodzieńca ma na tym polu wybitniejsze osiągnięcia.

  • glencok

    Oceniono 44 razy 42

    Jeśli chłopak widzi zakłamanie i latanie na posyłki kaczyńskiego TVP, a tydzień później nagle twierdzi że wszystkie inne media też kłamią, to jeśli w międzyczasie nie doznał obrażeń głowy musiał mieć wychowawczą rozmowę z kimś przysłanym od wujka. Kto wie, może nawet obietnicę dobrych zarobkow jeszcze na studiach

  • vizline

    Oceniono 31 razy 31

    Nie ma to jak delikatna perswazja ze strony wujka... Chłopak chciał się wybić - ale uświadomił sobie, że na obciętym kieszonkowym daleko nie zajedzie...

  • kosiarz69

    Oceniono 28 razy 28

    Wujek zagroził mu użyciem koktajlu Mołotowa.

  • czesiu.wisniak

    Oceniono 29 razy 27

    Starzy powiedzieli, że jak będzie protestował to mu zabiorą komputer i internet. No i Franuś zrezygnował. A tak się chwalił, że to będzie początek nowego ruchu politycznego młodych...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX