Kwaśniewscy wydali oświadczenie ws. materiałów CBA ws. willi w Kazimierzu. "Raport jest manipulacją"

Centralne Biuro Antykorupcyjne upubliczniło materiały dotyczące śledztwa w sprawie tzw. willi w Kazimierzu Dolnym. W reakcji na działania służb Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy wydali oświadczenie. "Raport CBA jest manipulacją. Przedstawia argumenty jednej strony, która 13 lat temu postanowiła nas za wszelką cenę zdezawuować" - napisali Kwaśniewscy w oświadczeniu przesłanym portalowi Gazeta.pl.

We wtorek Centralne Biuro Antykorupcyjne opublikowało materiały ze śledztwa dotyczącego "willi w Kazimierzu Dolnym". Pod koniec stycznia minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński zwrócił się do prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry o ich przekazanie opinii publicznej.

Zobacz wideo Waldemar Buda o raporcie CBA ws. Banasia

Materiały zawierają m. in. notatki funkcjonariuszy, stenogramy z rozmów oraz nagrania. Wśród nich jest raport końcowy ze śledztwa. Jak informował w komunikacie Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych "w wyniku działań kontrolnych, analitycznych i operacyjnych, CBA przez szereg miesięcy gromadziło dowody, wskazujące, że realnym właścicielem willi w Kazimierzu Dolnym są Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy". Materiały opublikowano kilka tygodni po emisji w reportażu TVN, w którym były agent CBA Tomasz Kaczmarek oskarżał ówczesne kierownictwo CBA o wywieranie nacisków podczas operacji dotyczącej okoliczności nabycia i finansowania willi w Kazimierzu Dolnym.

CBA upubliczniło część materiałów ze śledztwa ws. willi w Kazimierzu. Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy wydali oświadczenie

W środę do kwestii upublicznionych przez CBA materiałów odnieśli się Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy. Poniżej publikujemy treść oświadczenia byłej prezydenckiej pary, przesłanego do redakcji portalu Gazeta.pl. 

"Panowie Kamiński i Ziobro ścigają się z Orwellem, tyle, że w realnym życiu, a nie książkowym.

Raport CBA jest manipulacją. Przedstawia argumenty jednej strony, która 13 lat temu postanowiła nas za wszelką cenę zdezawuować. Pomija fakty i zeznania, które nie pasują do linii ataku na nas.

Mamy pytania:

  • Jeżeli CBA ma tak mocne dowody, prowadziła wielce kosztowną akcję przeciwko nam to dlaczego po 13 latach sprawa nie ma finału w niezawisłym sądzie?
  • Dlaczego od wielu lat jesteśmy podsłuchiwani, a nie przesłuchani przez prokuratora?
  • Dlaczego i jakim prawem CBA i Prokuratura ujawniają materiały śledztwa w mediach, nie dając możliwości przedstawienia naszych racji?
  • Dlaczego CBA i Prokuratura nie ujawniła wszystkich materiałów śledztwa? Żądamy tego!
  • Dlaczego jesteśmy traktowani instrumentalnie w sporze między Mariuszem Kamińskim i byłym posłem PIS, agentem Tomkiem, który zawiódł miłość swoich szefów i powiedział prawdę o prowadzonej akcji przeciwko nam?
  • Dlaczego CBA zataja fakt, że oskarżony przez was właściciel domu Marek Michałowski został uniewinniony prawomocnym wyrokiem sądu, a własność domu nie budzi wątpliwości i zostało to potwierdzone w dalszych postępowaniach?"

Śledztwo dot. majątku Kwaśniewskich

Śledztwo w sprawie majątku byłej pary prezydenckiej Aleksandra i Jolanty Kwaśniewskich toczy się ponownie od 2016 roku w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach. Postępowanie jest prowadzone "w sprawie", a dotąd nikomu nie przedstawiono zarzutów. W listopadzie 2019 roku śledztwo zostało przedłużone do 3 czerwca tego roku.