Gowin o sporze o sądownictwo: Kompromis będzie możliwy po wyborach prezydenckich

- Zdaję sobie sprawę, że szukanie kompromisu w trakcie kampanii wyborczej jest - mówiąc delikatnie - wyjątkowo trudne. Ale po wyborach - wierzę, że wygranych przez Andrzeja Dudę - emocje nieco opadną i otworzy się jakaś przestrzeń do rozmów - mówił w "Do Rzeczy" wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin, odnosząc się do zmian w sądownictwie wprowadzanych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin w wywiadzie w "Do Rzeczy" odniósł się do sporu o sądownictwo, m.in. w związku z ustawą dyscyplinującą sędziów podpisaną przez prezydenta Andrzeja Dudę.

- Powiedzmy to jasno: żadne państwo nie może dopuścić, aby część sędziów podważała legalność powołania innych sędziów! Nie wolno pozwolić na sparaliżowanie wyboru nowego I prezesa bądź I prezes Sądu Najwyższego. I właśnie z tych dwóch względów uważam nowe przepisy za konieczne dla bezpieczeństwa prawnego obywateli - podkreślił Gowin.

- Co do innych kwestii objętych nowelizacją czeka nas wielomiesięczny proces dialogu. Trzeba się liczyć z decyzjami Komisji Europejskiej i TSUE, dlatego potrzebujemy kanału zapewniającego minimum komunikacji między środowiskami prawniczymi i obozem rządowym - wskazał.

Duda obieca wcześniejsze emerytury? "Problematyka socjalna przy wyborach prezydenckich zejdzie na dalszy plan"

Zobacz wideo

Jarosław Gowin: Po wyborach otworzy się przestrzeń do rozmów

Jak stwierdził Jarosław Gowin, "zdaje sobie sprawę, że szukanie kompromisu w trakcie kampanii wyborczej jest - mówiąc delikatnie - wyjątkowo trudne". - Ale po wyborach - wierzę, że wygranych przez Andrzeja Dudę - emocje nieco opadną i otworzy się jakaś przestrzeń do rozmów. Prawda, że dziś mało kto jest gotów usiąść przy jednym stole. Długofalowo jednak innego wyjścia nie ma i inie będzie - zaznaczył wicepremier.

Jarosław Gowin stwierdził również, że "widzi przestrzeń do kompromisu i uważa, że na dłuższą metę jest on niezbędny". - Nie może on jednak dotyczyć takich spraw jak prerogatywy prezydenta do powoływania sędziów czy podważanie legalności uchwał KRS, ale może obejmować np. kształt sądownictwa dyscyplinarnego czy nowego umocowania Izby Dyscyplinarnego - wyjaśnił.

Więcej o:
Komentarze (228)
Gowin o sporze o sądownictwo: Kompromis będzie możliwy po wyborach prezydenckich
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 57 razy 49

    -Powiedzmy to jasno: żadne państwo nie może dopuścić, aby część sędziów podważała legalność powołania innych sędziów!
    Jest lekarstwo. Pokaż Gowin listy poparcia do KRS.

  • fakiba

    Oceniono 38 razy 30

    Łaskawca , panie Gowin po wyborach to wy będziecie myśleli gdzie wiać a nie o sądach debatować :)

  • pepper-salt

    Oceniono 35 razy 27

    Weźcie mi z oczu tego ohydnego, oślizłego zdrajcę! Krakowie wstydź się, że wydajesz takich ludzi jak on, zero, dupek prezydent i multum innych tego pokroju!

  • stachkaz1947

    Oceniono 31 razy 25

    SAMOZWAŃCY PiSowscy .
    KRS to KASTA kolesiów co się nawzajem POPARLI panie GOWIN.
    90 % popierających to Sędziowie z MINISTERSTWA ZIOBRY.
    I tym NARÓD ma wierzyć???
    Tak p. GOWIN -nawet koleś z RODO wam nie POMOŻE-- WYLEZIE SZYDŁO Z WORKA.
    I nie Beatkę mam na myśli.

  • andrzej2310

    Oceniono 21 razy 19

    W ja wierzę, że po przegranych wyborach prezydenckich przez Dudę kompromisu nie będzie, bo to będzie koniec rządów PIS. Nowy prezydent nie podpisze ustawy budżetowej i goodbye Kaczyński.

  • hipo krater

    Oceniono 16 razy 16

    Pokaż listy poparcia do KRS a skończy się dyskusja, czy jesteście oszustami, czy nie i czy sędziowie są legalnie wybrani,czy nie.

  • cezaryk

    Oceniono 17 razy 15

    4 skinów napadło na staruszkę. W znaczeniu 4 patriotów. Tzn pan minister z koleżkami...
    – Połamiemy ci ręce i nogi niedołężna zdziro i dawaj pieniądze!
    – Nieee! Nieee!
    – Dobra, dogadajmy się. Dawaj pieniądze i połamiemy ci tylko ręce a nogi zostawimy w spokoju.
    – Niee! Nieee! Ratunku! bandyci!
    – No i nie chce iść na kompromis stara prukwa. Wszyscy widzą. Robić ją chłopaki!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX