Micha Kamiski w Gazeta.pl: Prezes umie liczy i zna si na polityce. Wie, e nie ma wikszoci

- Ludzie PiS zdaj sobie spraw, e przegrana Dudy jest niezwykle realna. Duo bardziej realna ni mogoby si rok temu wydawa. Dlatego Jarosaw Kaczyski tak daleko chce przesun granic swojej wadzy, swoich wpyww (...), eby pniej mia si z czego cofa - mwi wicemarszaek Senatu Micha Kamiski w Porannej Rozmowie Gazeta.pl.

W piątek Poranna Rozmowa Gazeta.pl aż w trzech odsłonach. Grzegorz Sroczyński rozmawiał z Michałem Kamińskim, wicemarszałkiem Senatu, Łukasz Kijek - z Blanką Lipińską, a na koniec segment o klimacie, w którym z Kijkiem rozmawiał Patryk Strzałkowski, dziennikarz Gazeta.pl.

- Jarosław Kaczyński zdaje sobie sprawę, że te wybory prezydenckie ma prawie na pewno przegrane. Andrzej Duda, żeby wygrać musiałby przekonać 800 tys. ludzi, którzy 13 października (...) praktycznie nie wierząc, że ten głos pokona PiS, pofatygowali się do urn wyborczych i głosowali na jedną z partii opozycyjnych. Te 800 tysięcy ludzi musiałoby być przekonanych, że trzeba nie pójść na wybory albo zagłosować na Dudę, żeby Duda mógł wygrać - przekonywał Michał Kamiński. 

Wicemarszałek Senatu jest zdania, że wszystkie działania PiS wynikają z przekonania Jarosawa Kaczyskiego, że nie ma większości. - Ludzie PiS zdają sobie sprawę, że przegrana Dudy jest niezwykle realna. Dużo bardziej realna niż mogłoby się rok temu wydawać. Dlatego Jarosław Kaczyński tak daleko chce przesunąć granicę swojej władzy, swoich wpływów (...), żeby później miał się z czego cofać - ocenił. 

Polecane dla Ciebie