Macron: Widzę, że są w Polsce pokusy, żeby wykreślić datę 1989 r. Na Węgrzech też chcą pisać historię na nowo

Emmanuel Macron podczas wizyty w Krakowie zwrócił się z apelem do Polaków. - Niech państwo będa marzycielami, wierzą w przyszłość i nie wierzą w kłamstwa historyczne. Patriotyzm to miłość do swojego kraju, nacjonalizm to nienawiść do innych krajów. To przypomina o tym, jaki powinien być patriotyzm polski - mówił prezydent Francji. Jak dodał, widzi, że "są w Polsce pokusy, by wykreślić datę 1989 roku".

Trwa dwudniowa wizyta Emmanuela Macrona w Polsce. Prezydent Francji we wtorek rano przyjechał z Warszawy do Krakowa, gdzie wystąpił z oficjalnym przemówieniem na Uniwersytecie Jagiellońskim. Odwoływał się m.in. do historii Polski i Unii Europejskiej. - To, co wydarzyło się 1 maja 2004 roku, to nie było rozszerzenie Europy. To było jej zjednoczenie - mówił.

Emmanuel Macron w Krakowie. "Niech państwo nie wierzą w kłamstwa historyczne"

Macron zwrócił się też z apelem do Polaków i podkreślał, że nie powinni się oni bać zaangażowania w europejskie sprawy. Zaznaczył też, że widzi w Polsce pokusę pisania historii na nowo. -  Widzę, że są w Polsce jakieś pokusy, żeby wykreślić datę 1989 roku. Na Węgrzech również jest takie podejście, żeby pisać na nowo historię XX wieku - mówił. 

Polska jest sobą tylko wtedy, kiedy jest zaangażowana w Europę i szanuje europejskie wartości
Niech państwo będą marzycielami, wierzą w przyszłość i nie wierzą w kłamstwa historyczne. Niech państwo nie poddają się kłamstwom i złym językom. Patriotyzm to miłość do swojego kraju, nacjonalizm to nienawiść do innych krajów. To przypomina o tym, jaki powinien być patriotyzm polski. Nie bójcie się Europy, nie bójcie się w nią angażować

- podkreślał prezydent Francji. W swoim wystąpieniu parokrotnie próbował mówić po polsku i zacytował w oryginale wiersz "kto ty jesteś, Polak mały" - doprecyzował, że mógłby się on też kończyć słowami "Polak i Europejczyk mały". Komentatorzy zwracają uwagę, że w 1967 roku prezydent Francji Charles de Gaulle również zwrócił się do Polaków po polsku.

Macron podczas wizyty w Krakowie po raz kolejny odniósł się też do reformy sądownictwa przeprowadzanej przez Prawo i Sprawiedliwość. - Żadne państwo nie powinno udzielać nikomu lekcji. Jesteśmy zaniepokojeni reformą sądownictwa w Polsce i nie naszą rolą jest krytykować Polskę, ale jesteśmy zobowiązani bronić wspólnych, europejskich wartości - podkreślał.

Czytaj też: Samochód Emmanuela Macrona uległ awarii. Prezydent Francji nie chciał auta SOP, wolał pomoc ambasady

Więcej o: