Anonimowo pisał o "podludziach" i "degeneratach" Śledczy ustalili, że to członek Komitetu przy IPN

Z profilu o nazwie "Naród Polski" dodawał komentarze o "lewackich degeneratach" i "podludziach". Śledczy ustalili, że autorem słów jest dr Rafał Dobrowolski z Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

Jak opisuje Oko.press, w maju 2019 roku zmieniono status Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. Zgodnie z nowym przepisem rektor mógł jednoosobowo decydować o obsadzie stanowisk dziekanów, dyrektorów instytutów i kierowników kadr. Gdy zapis na łamach "Dziennika Wschodniego" skrytykowali dr hab. Piotr Witek i dr hab. Tomasz Kitliński, pod artykułem pojawił się komentarz [pisownia oryginalna - red.]:

nie znam się ale gdy widze ze protestuja te lewackie degeneraty, lgbtowcy, podludzie jak Kitlinski i Witek to stoje murem za Michałowskim, precz z lewackim bydłem wygonic je do obory zeby przestali nadal deprawowac mlodzież to trza wyslac do obory albo do kanału i na wysypisko smieci tam dla lewackiego gówna jest miejsce

Naukowcy zgłosili sprawę na policję i ustalono, że autorem słów jest dr Rafał Dobrowolski, od 2017 roku członek Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w Lublinie. Prokuratura nie dopatrzyła się jednak przestępstwa, bowiem kodeks karny, wśród przesłanek związanych z mową nienawiści, nie uwzględnia orientacji seksualnej czy światopoglądu.  

Oko.press przypomina, że Dobrowolski jest narodowcem i pracownikiem Urzędu Marszałkowskiego, z list Ruchu Narodowego kandydował do rady miasta Lublina, a po wyborach został specjalistą w Departamencie Kultury, Edukacji i Sportu w Urzędzie Marszałkowskim.

Wśród osobliwych działań urzędnika było m.in. domaganie się dekomunizacji ulicy Lucyny Herc, podporuczniczki Ludowego Wojska Polskiego, która przeprawiając się do Warszawy, by pomóc powstańcom, straciła obie nogi i zmarła. Dobrowolski uważał, że ulica powinna nosić imię Leonarda Zub-Zdanowicza, cichociemnego, a później podpułkownika w Brygadzie Świętokrzyskiej NSZ, pod którego dowództwem dokonano mordu pod Borowem - oddział NSZ rozstrzelał około 26-28 partyzantów Gwardii Ludowej i kilku chłopów.

Członek ONR naczelnikiem delegatury 

O narodowcach w strukturach IPN pisaliśmy m.in. w listopadzie, kiedy to na naczelnika delegatury Instytutu w Opolu został nominowany Tomasz Greniuch, przez wiele lat pełniący funkcję szefa lokalnego Obozu Narodowo-Radykalnego. Greniuch był też jednym z pomysłodawców pierwszego warszawskiego Marszu Niepodległości i organizatorem manifestacji, która miała uczcić pamięć Adama Dobroszyńskiego, odpowiedzialnego za antysemicki atak na żydowskie sklepy i próby podpalenia synagogi w 1935 roku.