Maciej Gdula: Jeśli Polak poczuje sankcje w kieszeni, będzie wkurzony na Unię a nie na PiS

- Jeśli Polak poczuje sankcje w kieszeni, będzie wkurzony na Unię - powiedział dr hab. Maciej Gdula w Porannej Rozmowie Gazeta.pl. Poseł Lewicy stwierdził, że w sporach międzynarodowych ludzie zawsze stają po stronie rządu.

W piątek gościem Grzegorza Sroczyńskiego w Porannej Rozmowie Gazeta.pl był dr hab. Maciej Gdula. Poseł na Sejm z ramienia Lewicy stwierdził, że jeśli Polak "poczuje sankcje w kieszeni", będzie "wkurzony" na Unię Europejską a nie na Prawo i Sprawiedliwość. Dodał, że jak się pojawia konflikt w polityce międzynarodowej, ludzie stają po stronie rządu.

Takim skrajnym przykładem był spór z Putinem i kwestia wyjazdu do Yad Vashem. Z jednej strony, oczywiście, dobrze zrobił Duda, że nie pojechał, bo to było mniej ryzykowne, ale z drugiej - to jest wielka wpadka polskiej polityki międzynarodowej. To porażka, ale ludzie uważają, że Duda dobrze zrobił i stają po stronie rządu

- powiedział Maciej Gdula. Dodał, że PiS nie odpuści reformy sądów, ponieważ na polu sądownictwa czuje się bezpiecznie. Podkreślił, że "posiadanie wroga sprawia, że konsoliduje się ich elektorat". 

Gdula zaznaczył, że kandydat Lewicy na prezydenta Robert Biedroń prezentuje inną wizję Polski i prezydentury niż Andrzej Duda i Małgorzata Kidawa-Błońska.

Duda mówi: niech będzie tak, jak jest. Będziemy rządzić, będziecie coraz bogatsi, ale w sumie będzie tak jak teraz. Kidawa-Błońska mówi: Tak nie może być. Musimy wrócić do tego, co było. Biedroń jednak prezentuje wizję zmiany

- stwierdził poseł Lewicy. Ta wizja zmiany, jak powiedział Gdula, dotyczy m.in. nowoczesnego państwa dobrobytu i spraw związanych z jakością życia.

Więcej o: