Andrzej Duda: Wstrzymuję się z nominacjami sędziowskimi do rozstrzygnięcia sporu przez TK

- W związku z powyższym tutaj ja podejmuję taką decyzję, aby wstrzymać się rzeczywiście z nominacjami sędziowskimi do czasu rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego przez Trybunał Konstytucyjny - powiedział w czwartek prezydent Andrzej Duda podczas wizyty w Pyrzycach.

Andrzej Duda przywołał artykuł 86 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, który mówi, że jeśli przed Trybunałem Konstytucyjnym zawisł spór kompetencyjny, do czasu jego rozstrzygnięcia postępowania przed organami, które są w tym sporze, są zawieszone.

Reporter Polsat News zapytał prezydenta również o to, czy podpisze nowelę ustaw sądowych (określanych przez media jako "ustawa kagańcowa"). - Decyzja zapadnie w przewidzianym terminie 21 dni. Cały czas analizuję tę sytuację - odpowiedział Duda. Dodał, że projekt ustawy zawiera "wiele rozwiązań, które są systemowo potrzebne".

Spotkanie Dudy z posłami opozycji

W środę w Kancelarii Prezydenta odbyło się spotkanie Andrzeja Dudy z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych. Jego tematem - według słów prezydenckiego ministra Pawła Muchy - była szeroko pojęta reforma wymiaru sprawiedliwości i nowelizacja ustawy sądowniczej, która czeka na decyzję prezydenta.

Po spotkaniu Borys Budka z PO stwierdził, że zakończyło się ono "bez jakichkolwiek konstruktywnych ustaleń", zaś Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL powiedział, że "nie było zainteresowania porozumieniem". W podobnym tonie wypowiedział się Włodzimierz Czarzasty z Lewicy. Dodał jednak, że "jedna rzecz chyba się udała". - Myślę, że pan prezydent może pozytywnie odpowiedzieć na zgłoszoną dzisiaj inicjatywę Lewicy o powstrzymanie się od powołania nowych sędziów wyznaczonych przez KRS do momentu odbycia kilkunastu spotkań, które może spróbują załagodzić konflikt - mówił szef SLD po spotkaniu.

Czym jest tzw. "ustawa kagańcowa"?

W czwartek 23 stycznia Sejm większością 234 głosów odrzucił uchwałę Senatu w sprawie ustawy o zmianie tzw. ustawy kagańcowej. Oznacza to, że ustawa, która ma umożliwić karanie niepokornych sędziów, trafi teraz na biurko prezydenta Andrzeja Dudy.

Tzw. ustawa kagańcowa przewiduje m.in. kary za podważanie statusu sędziów czy decyzji podejmowanych przez Krajową Radę Sądownictwa. Niepokornym sędziom grozić mają kary takie jak odsunięcie od sprawowanej funkcji, grzywna lub przeniesienie.

Ustawa wprowadza też zmiany w procedurze wyboru pierwszego prezesa SN: kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN; w razie braku kworum (co najmniej 84 członków Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN) do ważności wyboru wymagana będzie obecność co najmniej 32 członków zgromadzenia ogólnego.

>>> Przeciwko ustawie protestowano na ulicach. 11 stycznia przez Warszawę przeszedł Marsz Tysiąca Tóg:

Zobacz wideo
Więcej o: