Wdowa po Janie Szyszce oskarża prezesa TVP: Pilnował, żeby drzwi telewizji były dla męża zamknięte

Krystyna Szyszko, wdowa po byłym ministrze środowiska Janie Szyszce, przekonywała na sympozjum w toruńskiej Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej, że jej mąż "miał zakaz występowania w telewizji publicznej". - Dziennikarze rozkładali ręce, pan Jacek Kurski od początku do końca pilnował tego, żeby drzwi telewizji publicznej dla męża były zamknięte - stwierdziła Krystyna Szyszko.

W założonej przez o. Tadeusza Rydzyka Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu odbyło się sympozjum "Oblicza ekologii", organizowane ku czci Jana Szyszki. Były minister środowiska i parlamentarzysta PiS zmarł 9 października ub.r., na kilka dni przed wyborami.

- Nie wiem, czy państwo wiecie, ale miał zakaz występowania w telewizji publicznej. Miał zakaz do końca, nawet tuż przed śmiercią, przecież to była kampania wyborcza, współpracownicy męża próbowali z dziennikarzami rozmawiać - mówiła w trakcie sympozjum Krystyna Szyszko, wdowa po polityku.

 

- Dziennikarze rozkładali ręce, pan Jacek Kurski od początku do końca pilnował tego, żeby drzwi telewizji publicznej dla męża były zamknięte - dodała.

Po wpisaniu w wyszukiwarkę na stronie internetowej Telewizji Polskiej (vod.tvp.pl) hasła "Jan Szyszko", ostatnim pojawiającym się w wynikach programem z udziałem byłego ministra jest "Minęła dwudziesta" z 9 stycznia 2019 r.

Krystyna Szyszko: Sukcesy męża przypisywane były innym ministrom

Wdowa po Janie Szyszce oskarżyła również środowisko Zjednoczonej Prawicy o niesprzyjanie politykowi. Jak stwierdziła, "najgorsze ciosy były od swoich".

>>> Jarosław Kaczyński o śmierci Jana Szyszko: "To nie przypadek"

Zobacz wideo

- Czy państwo sobie wyobrażają, że mąż się spotkał z takim zarzutem, to jest trudne do uwierzenia: "ty się chwalisz wiedzą, ty jedziesz tam, chwalisz się wiedzą i ich denerwujesz". Chodziło o Unię Europejską. Proszę państwa, to jest fakt, mąż to usłyszał od ważnej osoby w Prawie i Sprawiedliwości. Miał zarzut, że ma wiedzę i z tej wiedzy korzysta, posługuje się nią - przekonywała Krystyna Szyszko.

- Jedna z organizacji pozarządowych dostała 30 mln zł na akcję wykańczającą pana profesora Szyszkę, doprowadzenie do tego, żeby został usunięty z funkcji ministra. Nie wiem, czy państwo wiecie o tym, ale to są też fakty. Fakty też są takie, że np. sukcesy męża i ministerstwa były przypisane innym ministrom. Ci ministrowie się wypowiadali, nie mówiąc nic, że to nie jest ich zasługa - wyliczała. 

Jak dodała, "mimo wszystko mężowi na arenie międzynarodowej udało się wynegocjować dla Polski wszystko, co chciał, wygrał wszystkie procesy w Trybunale".

Klimat i ekologia są dla ciebie ważne? Najnowsze informacje, ciekawe teksty i praktyczne porady zbieramy dla Was w naszym nowym, copiątkowym Zielonym Newsletterze. Możesz dopisać się pod tym linkiem. Zobacz, jak wygląda przykładowy newsletter.

Więcej o:
Komentarze (456)
Wdowa po Janie Szyszce oskarża Kurskiego: Pilnował, żeby drzwi telewizji były dla męża zamknięte
Zaloguj się
  • lolitkawtrabancie

    Oceniono 37 razy -25

    Wg lewaków polityka eko to trzymanie w lesie spróchniałych drzew opanowanych przez korniki i namnożenie populacji dzików (przyrost naturalny 2 i niska śmiertelność w naturalnych warunkach). Polska, jako importer drewna z Niemiec i Rosji, powinna słuchać lobbystów i siedzieć cicho.
    Nie trawię PiS, na Radio Maryja mam mdłości. Jednak Szyszko był jednym z nielicznych ministrów z jajami i wiedzą z zakresu leśnictwa. Zrobił niezbędny porządek w lasach, zapłacił za to przykrym hejtem. Wycie propagandy tego nie zmieni.

  • onduma

    Oceniono 24 razy -16

    Szyszko byl zniewaidzany bo myslal racjonalnie o przyrodzie i gospodarce lesnej. Pamietam jak pseudoeko wolali, ze nie nalezy usuwac drzew z kornikiem chociazby wszystkie drzewa mialy sprochniec bo "kiedys las sie odrodzi". Nie uzywam celowo nazwy puszcza bo Pan szyszko nalazal usuwac chore drzewa niw w puszczy a w posadzonej 100 lat temu rela ludzka monokulturze swierka. Ekomatoly nie rozumieja, ze sprochniale stare drzewa nie pochlaniaja CO2 a brak wyrebu oznacza mniej surowca drzewnego a wiecej plastiku. Procent powierzchni zalesionej w Polsce od czasu wojny systematycznie rosnie. a zapamietajcie tez matoly, ze pusczze , jakakolwiek wspaniale nie byly "zawsze" bo 20 000 lat temu nie bylo w Polsce zadnego drzewa a tylko lodowiec

  • anakastyczny

    Oceniono 19 razy -15

    Za to "gazeta" i jej czytelnicy go kochali. Widać to choćby w komentarzach. Macie tupet.

  • wojtem

    Oceniono 21 razy -15

    Wielki blad PiS ze pod naciskiem ekoterrorystow dopuscili do zniszczenia Puszczy Bialowieskiej

  • gazeta-za-10

    Oceniono 18 razy -14

    Gazeta z maniackim uporem drwi sobie z nazwiska zmarłego.
    Nosił nazwisko Szyszko i jeśli już chcecie jego dokonaniami pogardzać, to przynajmniej nazwisko odmieniajcie poprawnie, dobrzy dziennikarze.

  • tomaszbk

    Oceniono 18 razy -14

    Dzień przed śmiercią a może kilka godzin przed śmiercią leciał samolotem z Wrocławia. Miły uśmiechnięty starszy pan.

  • 4jaco

    Oceniono 14 razy -12

    Wszystkie wdowy są w sejmie,a ta jeszcze tam nie trafiła? Z takimi tekstami,to ma jedynkę na listach PO w najbliższych wyborach i do tego tam jeszcze lubią staruchy!

  • jatu

    Oceniono 12 razy -10

    Gratulacje I podziękowania ze podaliście link do TV Trwam.
    Takie media trzeba wspierać to nie Tusk Vision Network.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX