Andrzej Duda w Davos: Nie można zrobić omletu bez rozbijania jajek. "Cytuje kolaboranta Sowietów"

Andrzej Duda komentując Światowe Forum Ekonomiczne w Davos użył powiedzenia "nie można zrobić omletu bez rozbijania jajek". "Prezydent Polski używa powiedzenia, którym Walter Duranty posłużył się, aby uzasadnić morderstwo kułaków i usprawiedliwić niepopularne reformy rządowe" - zwróciła uwagę Anne Applebaum, amerykańsko-polska publicystka "The Washington Post", a prywatnie żona byłego ministra spraw zagranicznych, Radosława Sikorskiego.

Prezydent Andrzej Duda uczestniczył w 50. Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, gdzie odbyły się m.in. rozmowy na temat ochrony tematu i panel poświęcony Europie Środkowo-Wschodniej. - Polska była wielokrotnie dzisiaj wymieniana jako kraj, który jest liderem w naszej części Europy, który bardzo dynamicznie się rozwija i w tym zakresie stanowi także przykład dla innych- mówił Duda w rozmowach z dziennikarzami.

>>> Sikorski: Izraelczycy widzą polską retorykę i to ma swoje konsekwencje:

Zobacz wideo

Duda w Davos użył powiedzenia Waltera Durranty’iego. "Cytuje kolaboranta Sowietów"

Prezydent podczas wizyty w Davos stwierdził także, że Polska ma szansę "stać się gospodarczym sercem Europy", choć "oczywiście nie wszyscy są zadowoleni z rozwoju, jaki osiągamy w regionie Trójmorza". - Ale to jest ok. Jak mówi jedno powiedzenie: "nie można zrobić omletu bez rozbijania jajek” - powiedział prezydent. 

Na przywołane przez niego słowa zwróciła uwagę Anne Applebaum, amerykańsko-polska publicystka "The Washington Post" i autorka książki "Czerwony głód" o Wielkim Głodzie na Ukrainie, a prywatnie żona byłego ministra spraw zagranicznych, Radosława Sikorskiego. Jak zauważyła, słowa przywołane przez Dudę spopularyzował Walter Duranty - amerykański kolaborant sowietów, który posłużył się metaforą, by usprawiedliwić ludobójstwo tzw. kułaków oraz Wielki Głód na Ukrainie. 

"Prezydent Polski używa powiedzenia, którym Walter Duranty posłużył się, aby uzasadnić morderstwo kułaków - "nie można zrobić omletu bez rozbijania jajek” - i usprawiedliwić niepopularne reformy rządowe" - napisała Applebaum.

"Wow. Nie wiedziałem, że mówiąc 'Nie można zrobić omletu bez rozbijania jaj' Pan Prezydent Andrzej Duda cytuje samego Waltera Durranty'iego, amerykańskiego kolaboranta Sowietów w ukrywaniu ludobójstwa 'kułaków' i Wielkiego Głodu w Ukrainie" - skomentował Radosław Sikorski.

Walter Duranty był dziennikarzem i korespondentem "New York Timesa” w Moskwie w latach 1922-1936. Był znany ze swoich przychylnych władzom ZSRR tekstów, a w 1932 roku dostał Nagrodę Pulitzera za serię reportaży wychwalających komunizm. Kontrowersje wywołały jego teksty, w których relatywizował Wielki Głód na Ukrainie i pisał, że tzw. rozkułaczenie [brutalne represje władz ZSRR na "kułakach" - bogatych chłopach będących właścicielami gospodarstw rolnych - red.] odbywa się w imieniu dobra ogółu. "Nie można zrobić omletu bez rozbijania jajek. Wygrają. Muszą wygrać. W razie potrzeby zaprzęgną chłopów do orania, ale mówię wam, że dostaną żniwo i nakarmią ludzi, którzy mają znaczenie" - miał uzasadniać represje bolszewików w rozmowie z dziennikarzem Malcolmem Muggeridgem (cytat za książką "Stalin's Apologist: Walter Duranty: The New York Times's Man in Moscow"). Po latach jego teksty i reportaże zostały uznane za element stalinowskiej propagandy

Więcej o: