Prof. Andrzej Rzepliński: "Kompetencje prawnicze ministra Ziobro są równe zeru"

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński skrytykował ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę za to, że uznał najnowszą uchwałę Sądu Najwyższego za nieważną. - Jaką on ma kompetencję, poza bezczelnością, do oznajmienia wszem i wobec w Polsce, że uchwała nie wywiera skutków prawnych? - powiedział Rzepliński.

Przypomnijmy, że w czwartek 23 stycznia trzy połączone izby Sądu Najwyższego podjęły uchwałę dotyczącą sędziów powołanych przez nową Krajową Radę Sądownictwa. Mówi ona, że jeśli w składzie Sądu Najwyższego zasiada sędzia powołany przez nową KRS, to skład jest nieprawidłowo obsadzony, a tacy sędziowie nie powinni orzekać. Prof. Andrzej Rzepliński stwierdził na antenie telewizji TVN24, że jest dumny z uchwały podjętej przez Sąd Najwyższy.

- Jestem dumny z uchwały Sądu Najwyższego, a szczególnie dumny ze znakomitego uzasadnienia tej uchwały, którą wygłosił w imieniu Sądu Najwyższego pan sędzia Włodzimierz Wróbel. Jestem dumny, że pisałem mu rekomendację do Sądu Najwyższego, kiedy starał się o urząd sędziego na wakujące miejsce - stwierdził były prezes Trybunału Konstytucyjnego.

>>> Zmiana ustawy o KRS? Girzyński: Opowiedziałbym się za

Zobacz wideo

Były prezes TK: PiS chce pogłębiać anarchię prawną w Polsce

Prof. Andrzej Rzepliński skrytykował ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Jego resort wydał oświadczenie, w którym stwierdza, że uchwała Sądu Najwyższego narusza Konstytucję i nie wywiera skutków prawnych.

- Kompetencje prawnicze ministra Ziobro są równe zeru. Minister sprawiedliwości, który by szanował swój urząd czy państwo, w którym jest ministrem sprawiedliwości, i samego siebie, nigdy by takiej rzeczy nie powiedział (...) Jaką on ma kompetencję, poza bezczelnością, do oznajmienia wszem i wobec w Polsce, że uchwała nie wywiera skutków prawnych? To uchwała Sądu Najwyższego w sprawie związanej z kluczową (kwestią - red.) dla naszych obywateli i naszego państwa, ale też (ma - red.) bezpośrednio wpływ na obrót prawny w całej Europie - powiedział prof. Rzepliński.

Prof. Andrzej Rzepliński stwierdził także, że jeśli rząd PiS nie chce przyjąć uchwały Sądu Najwyższego, oznacza to, że chce "pogłębiać anarchię prawną w Polsce" i "anomię, czyli stan, w którym obywatele nie wiedzą, co obowiązuje, a co nie i rządzi wtedy, jak w dżungli, prawo silniejszego".

Prof. Andrzej Rzepliński: Wykonaliśmy potężny krok, by wyjść z Unii Europejskiej

Były prezes TK odniósł się także do faktu, że Sejm skierował do prezydenta tzw. ustawę kagańcową, odrzucając przy tym uchwałę Senatu.

- Mam nieodparte wrażenie, że dzisiaj wykonaliśmy potężny krok w kierunku wyprowadzenia Unii z Polski. (...) Jak długo można tolerować pogłębiany przez grupę rządzącą w Polsce stan anarchii, niepewności w obrocie prawnym w tak skomplikowanym organizmie jak Unia Europejska? - mówił prof. Rzepliński. 

Więcej o: