"Historyczny moment", "Praworządność!". Reakcje na uchwałę SN ws. sędziów wybranych przez KRS

"Niesamowity, historyczny moment", "Niech żyją Konstytucja i państwo prawa", "Jak PiS zlekceważy ten wyrok, będzie to równoznaczne ze zdradą stanu" - to niektóre reakcje na uchwałę Sądu Najwyższego, który zdecydował, że sędziowie wskazani przez nową, polityczną KRS, nie są uprawnieni do orzekania.

W czwartek po godzinie 18 Sąd Najwyższy orzekł, że sędziowie wskazani przez nową KRS są nieuprawnieni do orzekania. Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf poinformowała, że w przypadku, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego na wniosek nowej Krajowej Rady Sądownictwa, mamy do czynienia z "nienależytą obsadą sądów".

Czytaj więcej: Jest uchwała SN w sprawie sędziów powołanych na wniosek KRS. "Nienależyta obsada sądów"

"Niesamowity moment", ""Kto z PiS okaże się teraz nową Beatą Mazurek?"

Uchwała Sądu Najwyższego jest żywo komentowana w mediach społecznościowych - wielu nazywa ją przełomową.

 "Najważniejsze orzeczenie w historii SN. Wymazuje całą deformę PiS. Nie ostoi się żaden wyrok wydany przez nowych sędziów. A wszystkie orzeczenia Izby Dyscyplinarnej zostały uznane za nieważne. Od jutra nowi sędziowie nie mogą orzekać" - napisał Roman Giertych. W kolejnym wpisie dodał: "A tak mi było miło przed Izbą Dyscyplinarną. Rozumiem, że jutro straż sądowa nie wpuści rzekomych sędziów do gmachu. Tak więc chciałem sędziów sądzących mnie za wypowiedź, że nie ma podstaw do zarzutów wobec PDT, serdecznie pożegnać". 

"Niesamowity moment. #praworządność" - napisała Marta Gordziewicz z TVN 24.

"Kto z PiS okaże się teraz nową Beatą Mazurek, która powie: "Tak naprawdę zebrał się zespół kolesi, którzy bronią status quo poprzedniej władzy"?" - napisał Jacek Nizinkiewicz, dziennikarz "Rzeczpospolitej". 

"Brawo Sąd Najwyższy. Niech żyją konstytucja i państwo prawa" - stwierdził Tomasz Lis.

"Jeśli PiS zlekceważy ten wyrok - a przecież aktyw pisowski lekceważył wyroki trybunalskie i sądowe - będzie to równoznaczne ze zdradą stanu" - napisał Przemysław Szubartowicz, były dziennikarz Polskiego Radia i redaktor naczelny portalu wiadomo.co. 

Anna Dryjańska z portalu NaTemat stwierdziła: "TVPiS w amoku po orzeczeniu Sądu Najwyższego. Pisowskie bezprawie nie przejdzie" - nawiązała tym samym do słynnych pasków TVP Info, na których zaraz po ogłoszeniu uchwały SN pojawiły się stwierdzenia: "Sąd Najwyższy łamie Konstytucję" i "Sąd Najwyższy niszczy demokrację".

"SN nie uległ naciskom. Sędziowie 3 izb pokazali swoją niezawisłość, przywracają nam wszystkim wiarę w Państwo praworządne i demokratyczne. To symbol, że w tym samym czasie PiS próbuje w chaosie wprowadzać swoją kartonową dyktaturę. Historyczny moment" - napisał Krzysztof Brejza z Koalicji Obywatelskiej.

Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta stwierdził z kolei: "Sąd Najwyższy postawił się ponad Sejm, Prezydenta, Trybunał Konstytucyjny, konstytucję, ale przede wszystkim ponad demokrację. Na szczęście przed chwilą Sejm przyjął ustawę, która blokuje zmianę naszego ustroju z demokracji na sędziokrację".