PiS zmienia narrację ws. Banasia. Niedawno "plan B", teraz premier "podkreśla zasługi"

- Banaś? A kto to jest? - rzucił do dziennikarzy w Sejmie Ryszard Terlecki, zaś premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie podkreślał "znaczące zasługi" Mariana Banasia. To znacząca zmiana narracji wobec uwikłanego w aferę prezesa NIK, którego jeszcze niedawno PiS chciało odwoływać, nawet kosztem zmiany konstytucji.

Mijają kolejne tygodnie od wszczęcia śledztwa ws. oświadczenia majątkowego prezesa NIK Mariana Banasia i raportu CBA na jego temat. Według nieoficjalnych informacji Centralne Biuro Antykorupcyjne miało dopatrzyć się szeregu nieprawidłowości.

Po wybuchu afery we wrześniu politycy PiS początkowo bronili Banasia. Ówczesny marszałek Senatu Stanisław Karczewski mówił, że "jest człowiekiem kryształowym". Z tych słów z czasem się wycofał, a inni politycy PiS zaczęli mówić o ustąpieniu lub odwołaniu Banasia z funkcji prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Mateusz Morawiecki zapewniał, że jeśli sam nie zrezygnuje, to jest "plan B" mający doprowadzić do jego usunięcia z funkcji. Tak się nie stało, a za niemożność pozbycia się Banasia PiS winił opozycję. 

Zobacz też: Cymański o Banasiu: Mi jest ciężko uwierzyć, że jest przestępcą

Zobacz wideo

Morawiecki o "zasługach" Banasia

Teraz obóz rządzący zdaje się znów zmieniać narrację w sprawie prezesa NIK. Pytany o niego premier w wywiadzie dla "Do Rzeczy" powiedział: "Chciałbym przede wszystkim podkreślić znaczące zasługi prezesa Banasia w likwidacji patologii VAT-owskich i usprawnieniu systemu skarbowego". Dodał, że "jeśli" w jego oświadczeniu majątkowym są nieprawidłowości, to wyjaśnienie sprawy leży po stronie prokuratury.

Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki kompletnie zbył pytania dziennikarzy o sprawę prezesa NIK. - Banaś? A kto to jest? - rzucił tylko do reporterów na sejmowym korytarzy. Poseł PO Robert Kropiwnicki w rozmowie z TVN24 sugerował, że Banaś ma "haki" na ekipę rządzącą i PiS ma próbować się z nim "dogadać".

Niektórzy politycy ekipy rządzącej jak na razie nie zmienili narracji. Wicepremier Jarosław Gowin mówił w poniedziałek, że dalsze urzędowanie Banasia jest "niekorzystne dla państwa" i rząd ma wyciągniętą do opozycji rękę ws. jego odwołania - opisuje krakowska "Gazeta Wyborcza"

Sprawa Mariana Banasia

Afera dotycząca nieruchomości Mariana Banasia rozpoczęła się we wrześniu ubiegłego roku, gdy "Superwizjer" TVN opisał sprawę krakowskiej kamienicy szefa NIK, której pokoje miały być wynajmowane na godziny. Jednocześnie Centralne Biuro Antykorupcyjne badało jego oświadczenia majątkowe. W związku z wykrytymi nieprawidłowościami CBA złożyło zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Premier Mateusz Morawiecki wprost przyznawał, że oczekuje dymisji Banasia. Szef Izby oznajmił 4 grudnia, że nie zamierza ustąpić "w poczuciu odpowiedzialności za NIK". 

...

Klimat i ekologia są dla ciebie ważne? Najnowsze informacje, ciekawe teksty i praktyczne porady zbieramy dla Was w naszym nowym, copiątkowym Zielonym Newsletterze. Możesz dopisać się pod tym linkiem. Zobacz, jak wygląda przykładowy newsletter. 

Więcej o: