Czarzasty o wpisie rzeczniczki SLD na temat śmierci sędziego TK. "Każdy ma swoją wrażliwość"

- Każdy ma swoją wrażliwość. Jestem pewien tego, że pani Żukowska nie miała nic złego na myśli - powiedział Włodzimierz Czarzasty, odnosząc się do wpisu Anny Marii Żukowskiej na Twitterze, który wywołał kontrowersje. Rzeczniczka SLD napisała, że śmierć sędziego Trybunału Konstytucyjnego Grzegorza Jędrejka "wygląda na Klątwę Dublera".

Włodzimierz Czarzasty w rozmowie z Polsat News odniósł się do wpisu rzeczniczki SLD Anny Marii Żukowskiej na temat śmierci 46-letniego Grzegorza Jędrejka, który pełnił funkcję sędziego Trybunału Konstytucyjnego od 2017 roku. "To wygląda na Klątwę Dublera" - napisała Żukowska, na którą po tych słowach spadła fala krytyki. "Głupie i obrzydliwe" - skomentował wpis Bartłomiej Sienkiewicz z Platformy Obywatelskiej. Europoseł PiS Patryk Jaki domagał się od Żukowskiej, by złożyła mandat.

Czytaj też: Fala krytyki po wpisie rzeczniczki SLD nt. śmierci sędziego TK. Jaki: Czas oddać mandat posła

Czarzasty o wpisie Żukowskiej: Każdy ma inną wrażliwość

- Po pierwsze, rodzinie (sędziego TK Grzegorza Jędrejka - red.) składam kondolencje. Jeżeli chodzi o komentarz, to każdy ma swoją wrażliwość. Jestem pewien tego, że pani Żukowska nie miała nic złego na myśli w kontekście rodziny czy osoby. Różne są skojarzenia i komentarze - powiedział Czarzasty w programie "Graffiti" w Polsat News.

Jak dodał, chciałby poradzić Patrykowi Jakiemu, żeby "tak strasznie się nie unosił". - Pamiętam jego wypowiedzi, po których powinien tysiąc razy już oddać mandat jako wicemarszałek i jako poseł. Podłością nazywam to, co Patryk Jaki zrobił polskiemu wymiarowi sprawiedliwości - zaznaczył.

Grzegorz Jędrejek nie żyje. Był sędzią legalnie wybranym do TK

Grzegorz Jędrejek był profesorem Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie i sędzią Trybunału Konstytucyjnego był od 2017 roku. Od 2019 roku pełnił także funkcję członka Państwowej Komisji Wyborczej. Określenia "sędziowie dublerzy" niektórzy dziennikarze i politycy używali w odniesieniu sędziów, których Sejm po dojściu PiS do władzy wybrał do TK w miejsce obsadzonych za poprzedniej kadencji stanowisk (chodzi o Henryka Ciocha, Mariusza Muszyńskiego i zmarłego w 2017 r. Lecha Morawskiego). Grzegorz Jędrejek został jednak legalnie wybrany w miejsce Andrzeja Wróbla, który sam zrezygnował z pełnionej w TK funkcji.

Więcej o: