Robert Biedroń na konwencji SLD uderzył w Dudę. Dostało się też opozycji. "Jesteśmy sfrustrowani"

Robert Biedroń już oficjalnie jest kandydatem SLD na prezydenta. Na konwencji nie szczędził słów krytyki pod adresem Andrzeja Dudy. - Kiedy deptane są prawa najsłabszych, do dyskusji powinien wchodzić prezydent, a nie jeździć na na nartach - powiedział Biedroń. Dostało się też opozycji, która "przegrywa wybory za wyborami".

Na konwencji SLD oficjalnie ogłosiło start Roberta Biedronia w wyborach prezydenckich. Podczas spotkania szef partii Włodzimierz Czarzasty odniósł się do słów Andrzeja Dudy, które padły w sobotę na Karczmie Piwnej w Katowicach. - Panie prezydencie, wczoraj zwrócił się pan do górników z apelem o oczyszczenie wymiaru sprawiedliwości. Jutro powie pan taki frazesik z historii: ręka podniesiona na władzę zostanie odrąbana - powiedział Czarzasty. - Wie pan dlaczego to mówię? Bo wiem, że Robert Biedroń, dzisiaj wybrany jednomyślnie przez konwencję Sojuszu Lewicy Demokratycznej na prezydenta, będzie gwarantował nam i elektoratowi SLD prawdę o historii, którą robią teraz, co chcą, manipulują, obrażając ludzi, naszych rodziców, naszych dziadków - podkreślił.

"Prezydentura może być dostępna dla zwykłego chłopaka z Krosna"

Po szefie SLD na scenę wszedł Robert Biedroń. Kandydat na prezydenta opowiedział "historię swojego życia". Zaczął od dzieciństwa w Krośnie, mówił o bezrobociu i biedzie. Wspomniał, że w młodości pracował jako kelner lub ochroniarz, oraz wyjeździe zarobkowym za granicę. Po osobistym wstępie przeszedł do omawiania sytuacji społeczno-politycznej. - Stoję tu dzisiaj przed wami, by powiedzieć głośno: jest jeszcze dużo do zrobienia i razem możemy to zrobić - stwierdził. - Możemy mieć Polskę, w której urodzenie nie decyduje o życiowym sukcesie, w której rodzice są pewni bezpiecznej przyszłości swoich dzieci, Polskę, w której możemy oddychać świeżym powietrzem, w której funkcjonuje sprawna opieka zdrowotna, w której mieszkanie jest takim samym prawem, jak prawo głosu w wyborach, w której zarabiamy godnie, a na starość otrzymujemy godne emerytury - podkreślił.

>>> Adrian Zandberg o szansach Biedronia na dobry wynik w wyborach

Zobacz wideo

W przemówieniu kandydata Lewicy nie zabrakło przytyków pod adresem opozycji. - Wielu z was, podobnie jak ja, czuje frustrację, bo to nie jest Polska naszych marzeń. Musimy to dzisiaj głośnio wykrzyczeć: Jesteśmy sfrustrowani, że obecna opozycja przegrywa wybory za wyborami - powiedział Biedroń. Następnie ironizował z Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. - Jak wiecie, nie posiadam prezydenckich genów, nie pochodzę z prezydenckiej albo politycznej rodziny. Nie pochodzę z rodziny z wielkimi tradycjami, ale wierzę, że nie to jest warunkiem bycia prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej, wierzę, że prezydentura może być dostępna dla takich ludzi jak ja, dla zwykłego chłopaka z Krosna - podkreślił.

Robert Biedroń: Prezydent idzie ręka w rękę z rządem

Biedroń dosadnie ocenił też prezydenturę Andrzeja Dudy, której, według niego, "zabrakło odpowiedzialności". - Prezydent powinien mediować w trudnych sytuacjach i konfliktach wewnątrz społeczeństwa. Dzisiaj tak nie jest. Zawsze wtedy, kiedy rząd nie potrafi porozumieć się z różnymi grupami społecznymi czy zawodowymi, jak nauczyciele, lekarze rezydenci czy sędziowie, kiedy deptane są prawa najsłabszych, do dyskusji powinien wchodzić prezydent, a nie jeździć na nartach, odpoczywać nad morzem. Miejsce prezydenta jest tam, gdzie trzeba bronić praw i interesów. a ten prezydent idzie ręka w rękę z rządem - stwierdził.

Więcej o:
Komentarze (226)
Robert Biedroń na konwencji SLD uderzył w Dudę. Dostało się też opozycji. "Jesteśmy sfrustrowani"
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 70 razy 34

    Dla Dudy liczą się narty a w lecie woda na Helu a sprawy Polski to taki niepotrzebny dodatek .

  • przyzwyczajony

    Oceniono 62 razy 24

    Może było tam dużo wodolejstwa, ale czy pani Kidawa-Błońska jest w stanie przemawiać w taki sposób jak Robert Biedroń? Niestety, to jest konieczne, aby wygrać wybory.

  • latozradiem

    Oceniono 34 razy 18

    Biedron wydawal się rozsądnym człowiekiem w Sejmie i jako prez, Słupska. Ale potem okazał się pajacem, nielojalnym wobec wyborców, mieszkańców, którzy mu zaufali i na koniec wobec własnego programu i kolegów. Pajac i tyle.

  • owca888

    Oceniono 66 razy 14

    Biedroń, rób kampanię, jak chcesz, życzę ci powodzenia. Zawsze cię broniłam na tym forum, od lat. Ale kopanie po kostkach Kidawy jest cholernie nie fair. Cholernie NIEELEGANCKIE i to jeszcze za małe słowo. To brudny, populistyczny chwyt. Mam ochotę napisać - buraku. Nie rób tego więcej. Wkurzyłeś mnie.

  • ochujek

    Oceniono 34 razy 8

    Mobilizacja PiSowskich trolli. Boją się Biedronia, boją. Bardzo dobrze! Mają się bać.

  • ada_ko

    Oceniono 27 razy 7

    Panie Robercie pan już miał program Wiosny, który spuścił pan w d... sld

  • pogotowie_ortograficzne

    Oceniono 51 razy 7

    Ja głosuję na Biedronia - tak czy siak. I innych też do tego samego zachęcam.

  • zigzaur

    Oceniono 10 razy 6

    Że Biedroń walnął w Du?ę, to akurat żadna sensacja.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX