Światowe Forum Holokaustu bez Dudy. Sellin: Reprezentatnem Polski będzie Marek Magierowski

"Polskę na Światowym Forum Holokaustu będzie reprezentował ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski" - oświadczył wiceminister kultury Jarosław Sellin w Radiu Maryja. Wcześniej Andrzej Duda uzależnił swój udział w izraelskich obchodach 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz w Jerozolimie od tego, czy będzie mógł zabrać głos, tak jak przedstawiciele Moskwy, Berlina i Paryża.

We wtorek wiceminister kultury Jarosław Sellin na antenie Radia Maryja ogłosił, że na Światowym Forum Holokaustu w Jerozolimie Polskę reprezentować będzie ambasador RP w Izraelu, Marek Magierowski. 

Połowa ofiar Holokaustu to byli obywatele polscy i prezydent, który miał tam przyjechać, nie miałby prawa zabrać głosu? Dobrze, że go nie będzie, natomiast oczywiście będzie ambasador Polski w Izraelu pan Marek Magierowski, bo być trzeba, chociażby po to, żeby móc szybko raportować i reagować na to, co się tam będzie mówiło.

- mówił Sellin dodając, że Polska będzie mogła "reagować na to, co prawdopodobnie będzie tam wygadywał Putin". Wiceminister kultury podkreślił, że prezydent Rosji "prawdopodobnie nastawia się na całoroczny spór o historię", ponieważ w 2020 r. "mamy przecież okrągłą rocznicę mordu w Katyniu i wojny z bolszewikami".

Polska chce głosu w Jerozolimie, w tle wystąpienie Putina

Piąte Światowe Forum Holokaustu w Instytucie Yad Vashem w Jerozolimie zaplanowano na 23 stycznia. Jego głównym organizatorem jest fundacja, której założyciel to doktor Mosze Kantor, rosyjski oligarcha żydowskiego pochodzenia. W wydarzeniu ma wziąć udział około 40 przywódców i ważnych osobistości z Europy, Ameryki Północnej i Australii, między innymi prezydenci Francji, Niemiec, Włoch, czy Austrii.

Ponieważ wydarzenie odbędzie się przed rocznicowymi uroczystościami organizowanymi przez Polskę w KL Auschwitz zaplanowanymi na 27 stycznia, w mediach padały pytania, czy w Jerozolimie pojawi się reprezentacja polskich władz.

Czytaj więcej: Duda chce wystąpić Izraelu przed lub po wypowiedzi Putina. Rzecznik: Musi mieć prawo głosu

Polsce zależało, aby podczas wydarzenia prezydent Andrzej Duda mógł zabrać głos, szczególnie że zaplanowano tam wystąpienie prezydenta Rosji Władimira Putina, który w grudniu kilkakrotnie uderzał w Polskę kłamliwymi stwierdzeniami, oskarżając II RP np. o kolaborację z III Rzeszą.