Media: Komisja Europejska wystąpi do TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej SN. Będzie domagać się środków tymczasowych

Kolejna odsłona batalii o Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego? Holenderski dziennikarz donosi, że w ciągu dwóch dni Komisja Europejska wystąpi do TSUE o zastosowanie środka tymczasowego wobec izby, tak, by zawiesiła swoje działanie do czasu wyjaśnienia wątpliwości.

Zagraniczni dziennikarze donoszą, że w przyszły wtorek, 14 stycznia Komisja Europejska wystąpi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o zastosowanie środka tymczasowego wobec Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. KE - opisuje na Twitterze Jenne Jan Holtland, dziennikarz z holenderskiego "De Volkskrant" - będzie w nim domagać się, by Izba Dyscyplinarna SN zawiesiła swoje działanie.

Spory o Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego

Jeżeli tak się stanie, będzie to kolejna odsłona batalii o Izbę Dyscyplinarną. Wszystko zaczęło się od pytań prejudycjalnych Sądu Najwyższego, który zwrócił się do TSUE o opinię na temat niezależności Izby Dyscyplinarnej, którą stworzyło Prawo i Sprawiedliwość. Trybunał Sprawiedliwości UE 19 listopada 2019 r. ocenił, że Izba Dyscyplinarna nie spełnia szeroko pojętych wymogów niezawisłości ze względu na to, że była powołana przez nową Krajową Radę Sądownictwa. KRS - według TSUE - jest upolitycznione.

Jednocześnie TSUE zaznaczyło, że to Sąd Najwyższy powinien zbadać niezależność Izby Dyscyplinarnej. 5 grudnia w reakcji na wyrok TSUE Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego orzekła, że nowa, wyłoniona przez polityków KRS nie jest organem niezawisłym, a Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego i unijnego.

>>> Stanecka-Morawska o przyszłości ustawy "kagańcowej"

Zobacz wideo

Wówczas I prezes SN Małgorzata Gersdorf wydała oświadczenie, w którym wezwała sędziów Izby Dyscyplinarnej o wstrzymanie się od wszelkich czynności i zaapelowała do ustawodawców, by zajęli się naprawą tej sytuacji. Zaledwie pojawił się apel Gersdorf, a głos zabrał sędzia Tomasz Przesławski, kierujący pracami Izby Dyscyplinarnej, który zadeklarował 11 grudnia:

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego w dalszym ciągu wykonywać będzie powierzone jej przez konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej czynności orzecznicze.

Poprzedni przypadek stosowania środków tymczasowych - nowelizacja ustawy o SN

Po tej prawniczej układance - zgodnie z doniesieniami z Zachodu - do gry ma wejść KE. Jeżeli TSUE przystanie na wydanie środka tymczasowego w postaci chwilowego zawieszenia prac Izby Dyscyplinarnej, częściowo powtórzy się sytuacja z 2018 roku.

TSUE w 2018 roku wydał wtedy podobną decyzję, tj. zastosowanie środków tymczasowych, tym samym zawieszając stosowanie przepisów znowelizowanej ustawy o Sądzie Najwyższym - zrobił to wtedy także na wniosek KE. Wówczas zatrzymano przejście w stan spoczynku sędziów SN i wybranie nowych na ich miejsce, a w ostatecznym rozrachunku - zmusiło Prawo i Sprawiedliwość do kolejnej nowelizacji. Pod koniec 2018 roku, w ekspresowym trybie, dostosowano ustawę o Sądzie Najwyższym, by była zgodna z wytycznymi nakreślonymi przez TSUE.