Błaszczak komentuje zestrzelenie samolotu. Nagle zaczyna mówić o Smoleńsku i Tusku

Mariusz Błaszczak porównał postawę premiera Kanady w sprawie zestrzelenia ukraińskiego samolotu przez Iran z działaniami Donalda Tuska po katastrofie smoleńskiej. Pochwalił również Donalda Trumpa, który "stanowczo" i "skutecznie dba o interesy" USA.

Mariusz Błaszczak w rozmowie z RMF FM odniósł się do przyznania się Iranu do zestrzelenia ukraińskiego boeinga. Stwierdził, że najważniejsze było to, że została wywarta presja międzynarodowa i że to właśnie ona doprowadziła do podania prawdziwych informacji na temat katastrofy. 

Dla mnie bardzo istotny jest kontrast między zachowaniem premiera Kanady, a przecież niedługo będziemy mieli 10. rocznicę tragedii smoleńskiej , a zachowaniem ówczesnego premiera Polski Donalda Tuska i fakt, że premier Kanady potrafił wywrzeć presję, która zakończyła się tym, że sprawcy przyznali się do tego czynu. Kontrastuje z tym postawa premiera rządu koalicji PO-PSL, który na wszystko się godził, który zostawił śledztwo stronie rosyjskiej

- powiedział minister obrony narodowej. Dodał, że wrak samolotu, czyli dowód w sprawie, znajduje się wciąż w Rosji, co jest wynikiem decyzji Tuska. Błaszczak przywołał również atak Rosji na Gruzję i na Ukrainę.

Świętej pamięci Lech Kaczyński w Gruzji mówił: najpierw Gruzja, potem Ukraina, potem państwa nadbałtyckie, a potem być może Polska. Rzeczywiście wtedy rząd koalicji PO-PSL likwidował wojsko. Tak wtedy rząd koalicji PO-PSL postępował

- stwierdził Mariusz Błaszczak. Podkreślił, że na Bliskim Wschodzie widać deeskalację konfliktu. Pochwalił również Donalda Trumpa, który "stanowczo" i "skutecznie dba o interesy" USA. Przyznał, że dla niego najważniejsza jest sytuacja polskich żołnierzy, którzy stacjonują na Bliskim Wschodzie. Dodał, że Polska jest solidarna w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, ponieważ liczy na wsparcie w sytuacji, kiedy sama zostałaby zaatakowana.

>>> Premier Kanady: Dowody wskazują, że boeing ukraińskich linii lotniczych został zestrzelony. Zobacz wideo:

Zobacz wideo
Więcej o: