Okręgowa Rada Lekarska broni Tomasza Grodzkiego. "Do tej pory żaden z pacjentów się nie skarżył"

Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie wydało oświadczenie w sprawie oskarżeń padających pod adresem Tomasza Grodzkiego. Członkowie ORL podkreślają, że do tej pory żaden z pacjentów marszałka Senatu nie skarżył się na jego działania, a sam profesor jest osobą, która cieszy się w środowisku lekarskim ogromnym szacunkiem i poważaniem.

Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie odniosło się do pojawiających się w mediach materiałów dotyczących oskarżeń padających pod adresem marszałka Senatu profesora Tomasza Grodzkiego. Od tygodni polityk oskarżany jest o to, że żądał od swoich pacjentów pieniędzy za przeprowadzenie operacji. Tomasz Grodzki utrzymuje, że nigdy nie dopuścił się łapówkarstwa.

>>> Joanna Mucha komentuje oskarżenia wobec marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego

Zobacz wideo

Okręgowa Rada Lekarska: Nikt nie skarżył się na prof. Tomasza Grodzkiego

W wydanym oświadczeniu Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie wyraziło zaniepokojenie liczbą oraz treścią pojawiających się w mediach materiałów dotyczących marszałka Senatu. Członkowie ORL podkreślają, że do tej pory nikt nie skarżył się na działania Tomasza Grodzkiego. 

Doniesienia medialne na temat osoby prof. Tomasza Grodzkiego są zaskakujące w kontekście braku jakichkolwiek skarg ze strony pacjentów i ich rodzin co do osoby pana profesora i jego etycznej postawy, jak również w kontekście braku wcześniejszych doniesień medialnych w tym temacie

- czytamy w oświadczeniu. Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie stwierdza także, że prof. Tomasz Grodzki  cieszy się w środowisku lekarskim ogromnym szacunkiem i poważaniem, a publikowane w mediach materiały podważają zaufanie do niego, co szkodzi zarówno samemu marszałkowi Senatu, jak i jego pacjentom i współpracownikom. 

"Stanowczy sprzeciw ze strony Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie budzi zatem szkalowanie dobrego imienia profesora Tomasza Grodzkiego pomimo nieudowodnienia w trybie przewidzianym przez obowiązujące przepisy prawa czynów, o które jest posądzany" - napisano. 

ORL w Szczecinie: Tomasz Grodzki oskarżany od czasu, gdy został marszałkiem

Członkowie ORL w Szczecinie zauważają, że Tomasz Grodzki pełni funkcje publiczne od wielu lat (był m.in. członkiem Rady Miasta Szczecina i Senatorem), ale mimo to nigdy nie padały pod jego adresem żadne oskarżenia.

Powyższe okoliczności rodzą więc uzasadnione wątpliwości czy podjęte przeciwko profesorowi działania nie mają bezpośredniego związku z faktem pełnienia przez niego od listopada 2019 r. funkcji marszałka Sejmu RP

- podsumowuje Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie.

Zamieszanie wokół Tomasza Grodzkiego. CBA zaapelowało o zeznania

Przypomnijmy, że we wtorek 7 stycznia media obiegła informacja o tym, że do jednego z pacjentów Tomasza Grodzkiego zgłosił się nieznany mężczyzna, który zaoferował mu pięć tysięcy złotych w zamian za fałszywe oskarżenie marszałka Senatu. Polityk zorganizował konferencję prasową podczas której po raz kolejny zaprzeczył oskarżeniom o łapówkarstwo i odtworzył nagranie z relacją swojego pacjenta. Grodzki podkreślił, że oskarżenia pojawiły się dzień po tym, jak wybrano go na marszałka Senatu. Wspomniał także, że podczas 30-letniej praktyki lekarskiej nie było "żadnych wątpliwości co do jego postawy etycznej". 9 stycznia Centralne Biuro Antykorupcyjne "zaapelowało" o zgłaszanie się osób, które wręczały łapówki lekarzowi szczecińskiego szpitala, zachęcając do składania zeznań tzw. klauzulą niekaralności.

Więcej o:
Komentarze (110)
Okręgowa Rada Lekarska broni Tomasza Grodzkiego. "Do tej pory żaden z pacjentów się nie skarżył"
Zaloguj się
  • demaskator5

    Oceniono 2 razy -2

    Dziś chóre umysły wciąż maja
    otwarta drogę do Moskwy !
    Tam w głównym holu ,czeka ich
    wybawca ,co im szczęście pomnarza.

  • demaskator5

    Oceniono 3 razy -3

    To znaczy ,ze zadebiutuje wielu
    pacjentów nie mialodwagi otworzyć kopertę i rzekac prawdę.
    A kto dziś prawdę nam powie,
    kiedy stracili życie i mowę !

  • pograniczewogniu

    Oceniono 2 razy -2

    Ideał,normalnie chodzący po Ziemi anioł.W wolnych od leczenia pacjentów chwilach brał na kolana dzieci i rozdawał im cukierki

  • hen.wlo

    Oceniono 4 razy 2

    Czytając poniższe wpisy można widzieć ,że dużo osób albo nie zna sprawy zarzutów marszałkowi o pobieraniu "honorariów " przez profesora przed operacjami.
    Otóż pierwszą osobą, która poinformowała w mediach, że wręczyła panu marszałkowi 500 dolarów przed operacją jej mamy, była pani profesor z Uniwersytetu Szczecińskiego.
    To ośmieliło inne osoby, które zgłosiły w Radiu Szczecin ,że oni również dawały profesorowi
    przed operacjami sumy 1500 - 2000 zł. Jeden dokładnie opowiadał, że w szpitalu ,pierwszego dnia, został poinformowany przez chorych o istniejącym zwyczaju dawania pieniędzy profesorowi. Dał marszałkowi 400 zł,bo jego zabieg (odma ) był błahy .
    Pan marszałek w tej całej sprawie kręci, raz mówiąc że "te" 2000zł wziął w swoim gabinecie. Gdy prowadzący rozmowę telewizyjną pyta marszałka ile kosztuje u niego prywatna wizyta, marszałek wymienia sumę 150 - 200 zł , jakby nie pamiętał, że dosłownie przed chwila mówił o 2000 zl. inkasowanych w domu. Albo tłumaczył raz że pieniądze wydawane były na zakup literatury fachowej przez fundacje , której był prezesem. Po uwagach, że w dokumentacji finansowo-księgowej powinny być zapisy na te okoliczności- marszałek przestał mówić o fundacji. Lub przedstawienie na konferencji prasowej zarzutu, że do 94.letniego jego pacjenta miał przyjść wysoki mężczyzna proponując staruszkowi 5000 zł za oskarżenie marszałka o branie pieniędzy od pacjentów. Dlaczego nie znaleziono tej osoby ?
    Przypadek ten podobny jest do plotki, która krążyła w mediach przed wyborami marszałka Senatu, że jako by prof. Grodzki otrzymał propozycje fotela ministra zdrowia za przejście do PiSu. Trzeba być naprawdę naiwnym, aby uwierzyć że tak było i że taka sytuacja kto
    dał taką propozycje - nie została upubliczniona.
    Takie były czasy i tacy bywali lekarze, że zdarzały się przypadki bezwzględnego wykorzystywania sytuacji do wyciągania nienależnych pieniędzy.
    Z pewnością osoby najważniejsze w Państwie nie powinny być tym skalane.
    Dla dobra sprawy, przede wszystkim prof. Grodzkiego, sprawa ta powinna być dokładnie wyjaśniona. Dobrze, że organy śledcze zwracają się z prośbą o informacje , ułatwiające
    rzetelne przeprowadzenie śledztwa.

  • agnrodis

    Oceniono 2 razy 2

    Wszyscy z PiSu kradna i daja sami sobie ogromne nagrody, bo im sie nalezy, wiec w glowach im sie nie miesci, ze ktos moze byc normalny i uczciwy.... a jak ktos jest do tego Marszalkiem Senatu .... to mowa katolickiej nienawisci i klamliwe oskarzenia beda sie na niego wylewaly codziennie.

  • necr0c0w

    Oceniono 5 razy -1

    Wszyscy pamiętamy chyba tych "niewinnych'" oskarżanych przez pisowskich siepaczy, którzy wzorem NKWD rzucali na nich bezpodstawne pomówienia:
    - "niewinny" transplantolog doktor G uznany w 2013 roku prawomocnym wyrokiem winnnym przyjęcia ponad 17,5 tys. zł łapówek od pacjentów (tylko tyle mu udowodniono) i skazany na rok więzienia
    - niewinny poseł PO do sejmu Beata Cielebąk "Sawicka" sądownie uznana winną łapówkarstwa ale uwolniona przez sąd apelacyjny od kary z powodu urojonej bezprawności działań CBA. Absurdalnego uniewinniena dokonał słynny sędziowski "cyngiel" nadzwyczajnej kasty sędzia Paweł Rysiński. O innych jego sędziowskich wyczynach można sobie poczytać na sieci, należa do nich m.in obniżenie grzywien w sprawie FOZZ z miliona do... 10 tysięcy zł oraz niedopuszczenie świadków do zeznań w procesie lustracyjnym Bolka Wałęsy.

  • agnrodis

    Oceniono 3 razy 3

    Najwazniejsze, ze Grodzkiego obrzucili blotem, o to PiSowskim katolikom chodzilo .... i tak dobra polowa z nich bedzie przekonana, ze Grodzki bral lapowki, tak jak sa przekonani, ze Walesa to zdrajca, a Tusk folksdojcz ... najwazniejsze, zeby uczciwych, ktorzy zagrazaja przekretom PiSu,oczernic na zawsze i zniszczyc ... oto polska-katolicka mentalnosc.

  • borsuk07

    Oceniono 1 raz -1

    I - nie potrzeba CBA jest ustawa o tym mówi.
    - Poniżej przedstawiono przepisy pozwalające na korzystanie z bezkarności przez sprawców przestępstw:
    — art. 229 § 1–5 k.k. (przekupstwo w sektorze publicznym),
    — art. 230a § 1 i § 2 k.k. (handel wpływami),
    — art. 296a § 2 albo § 3 k.k. w zw. z § 2 (przekupstwo gospodarcze),
    — art. 49 ustawy o sporcie (przekupstwo sportowe).

    Więc nie potrzeba zachęt CBA tylko strach że inni zgłoszą i będą bezkarni a ja pójdę siedzieć.

    II - od 1991 roku wszyscy Polacy co roku składają PIT do Urzędu Skarbowego więc nie ma problemu z rozliczeniem dochodu i majątku każdego Polaka

  • felekstankiewicz

    Oceniono 5 razy 5

    piszecie ze PZPR bis,zniszczy czlowieka......nie tego,nie czlowieka z ta klasa,z ta kultura osobista.
    Czlonkowie partii wypisujacy,za pieniedze oczywiscie,te bzdury,sami siebie niszcza...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX