Były rzecznik Adamowicza o tym, jak abp Głódź chciał rządzić Gdańskiem. Imprezy? "Alkohol był na każdej"

Były rzecznik Pawła Adamowicza w wywiadzie tłumaczy, dlaczego prezydent Gdańska nie reagował na zarzuty wobec ks. Jankowskiego. Antoni Pawlak opowiada również o zakrapianych imprezach abp. Sławoja Leszka Głodzia i o tym, jak duchowny próbował wpływać na decyzje władz miasta.

W rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Antoni Pawlak, były rzecznik Pawła Adamowicza, powiedział, że relacja prezydenta Gdańska z abp. Tadeuszem Gocłowskim była "pełna zaufania i przyjaźni kogoś młodego z intelektualnym mistrzem". Natomiast relacja samorządowca z abp. Sławojem Leszkiem Głodziem była trudna. Dodał, że duchowny od momentu, w którym przyjechał do Gdańska stawiał warunki i, jak zaznacza Pawlak, niemal szantażował władze miasta.

Na jednym z pierwszych wystąpień publicznych powiedział, że ma prezent dla pana prezydenta. Otóż, jego przyjaciel, włoski architekt, zaprojektował kościół, wszystko tu jest rozrysowane i ten kościół musi stanąć na terenach postoczniowych

- wspomina rzecznik. Adamowicz nie zgodził się na budowę kościoła i nie było to jedyne starcie z abp. Głodziem. Jak podkreśla Pawlak, duchowny myślał, że będzie rządzić miastem, dlatego próbował wpływać na decyzje urzędników. Starał się np. doprowadzić do tego, aby w Gdańsku stanął pomnik Jana Pawła II. Adamowicz nie chciał na to przystać, ponieważ na terenie byłego lotniska już znajdował się mały park Zielony Pomnik Jana Pawła II. - A co to za pomnik, co to go mogą kozy zjeść? - kwitował arcybiskup. Jak zaznacza Pawlak, Adamowicz trzymał Głodzia na dystans.

Były współpracownik prezydenta w wywiadzie opowiada również o imprezach organizowanych przez duchownego, na które chodzili wszyscy samorządowi politycy, choć niechętnie.

Nie odpowiadało im to, ale to walka z wiatrakami. Podobnie jak to, że wszystko musi święcić ksiądz. Każdą budowę, drogę, szkołę, instytucję

- wyjaśnia. Dodaje, że "alkohol był na każdej imprezie Głodzia", bez różnicy czy były to jego urodziny, czy rocznica ingresu.

"Prężny biznesmen i kolosalny idiota, intelektualny kretyn, w dodatku antysemita"

Antoni Pawlak ocenia, że Adamowicz nie reagował na doniesienia o pedofilskich zachowaniach ks. Henryka Jankowskiego, ponieważ "trzeba pamiętać, że był u niego ministrantem". Współpracownik prezydenta przyznał, że wprost zapytał go, czy był wykorzystywany.

Nasze relacje były na tyle bliskie, że wiedział, że jak mi coś powie w zaufaniu, to nie puszczę pary. Nigdy. Zakładam, że powiedział prawdę, że nie. Że Jankowski go nie molestował

- mówi. Dodaje, że zawsze wiedział, że Jankowski to "prężny biznesmen i kolosalny idiota, intelektualny kretyn, w dodatku antysemita", jednak nie miał pojęcia o jego skłonnościach.

"Paweł był wizjonerem"

Antoni Pawlak w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" stwierdza również, że nie wybaczył wszystkim odpowiedzialnym za śmierć prezydenta Gdańska.

Jest we mnie doza i pretensji, i nienawiści do ludzi, którzy doprowadzili do tej śmierci. Nie, nie do tego palanta, który dźgnął Pawła nożem, ale do tej całej reszty, do tej otoczki

- mówi Pawlak. W ocenie rzecznika przez lata wokół polityka była budowana atmosfera, która miała wpływ na to, co się stało. Pawlak jest zdania, że wielokrotnie przekroczone zostały granice, a "drastycznym przykładem była działalność" Łukasza Sitka, dziennikarza TVP.

Rozmówca "DGP" wspomina również sprawę błędów w oświadczeniu majątkowym Adamowicza. Stwierdza, że może mieć pretensje do prezydenta, że sam nie dopilnował swoich oświadczeń, tylko najprawdopodobniej wypełnianie ich komuś zlecał. Podkreśla, że mimo iż w 2018 roku nikt z polityków opozycji nie rozmawiał z Adamowiczem, to wygrał wybory, co jest "niesamowite". Pawlak nawiązuje też do zarzutów wobec tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska o to, że miał 36 kont bankowych. Wyjaśnia, że chodziło o rachunki bankowe m.in. do kredytów, których polityk miał na półtora miliona złotych. Zapytany o to, czy spłacał je z pensji prezydenckiej, Pawlak mówi, że Adamowicz grał na giełdzie, a także był w radzie nadzorczej portu i Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej i z tego miał pieniądze.

Paweł nie zachowywał się nieetycznie. Był wizjonerem. A wizjonerzy nie kombinują

- zaznacza Pawlak.

>>> Brudziński w Sejmie o zabójstwie Adamowicza: Czuję się odpowiedzialny za to, co się stało. Zobacz wideo:

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (245)
Były rzecznik Adamowicza o tym, jak abp Głódź chciał rządzić Gdańskiem. Imprezy? "Alkohol był na każdej"
Zaloguj się
  • chi-neng

    Oceniono 130 razy 118

    Wszystkie te cechy charakteru Głodzia. O których mówi Antoni Pawlak, ma Flaszka tak mocno wyryte w swoim podłym obli-czu, ze nie da się tego nie dostrzec, ni zatrzeć.

    Sekto-mafia piso-kościelna uprawiała nagonkę na prezydenta Adomowicza, podobnie jak to czyniła z Tuskiem, a teraz z marszałkiem Grodzkim i sędziami.

  • tom_aszek

    Oceniono 91 razy 83

    "A co to za pomnik, co to go mogą kozy zjeść? - kwitował arcybiskup. "

    Ale gdyby się tam pasły daniele biskupa, to co innego, prawda?

  • zmiescisz_sie

    Oceniono 76 razy 72

    Polscy biskupi mają coś z irańskich ajatollachów mają tyle wspólnego z duchowością co gorzała z witaminą C

  • stoperan12

    Oceniono 61 razy 57

    Flaszka, jędraszewski, rydzyk. Dopóki kościół nie pozbędzie się tych szumowin nigdy nie będzie wiarygodny

  • yureck

    Oceniono 60 razy 52

    pis goowno wypływa

  • berek-oberek

    Oceniono 54 razy 48

    Łukaszu Sitko, jak będziesz celebrował pierwszą rocznicę swojego sukcesu życiowego, w dniu 13 stycznia tego roku?

  • hanzal

    Oceniono 59 razy 47

    Clinton palił ale się nie zaciągał, a samorządowi urzędnicy za czasów PO chodzili na wszystkie kościelne imprezy ale "niechętnie"
    No bardzo mnie to pociesza.
    Tak samo na przecięcie każdej wstęgi , każdego kibla zbudowanego w tym kraju trzeba ściągać proboszcza - ale władze z czasów PO robiły to niechętnie, a te z PiS robią to bardzo chętnie.
    No to jest wielka różnica, ulżyło mi.

  • spyderman2

    Oceniono 54 razy 46

    duda i komuchy z piss mają krew na rekach. pogonimy te dude a potem sie rozliczy reszte za rozkradanie Polski w imie 'boga'

  • ochujek

    Oceniono 44 razy 42

    Tak jak wokół Adamowicza teraz PiS urabia atmosferę wokół Grodzkiego. Mafijne metody stosują by go zdyskredytować.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX