Szefowa Kancelarii Sejmu komentuje sprawę wezwania do sądu przez Juszczyszyna. "Kuriozalne słowa"

- Jak dostanę oficjalne wezwanie, poproszę prawników o odniesienie się do niego i podejmę decyzję - powiedziała Agnieszka Kaczmarska, szefowa kancelarii Sejmu, która została wezwana do złożenia wyjaśnień ws. list poparcia kandydatów do nowej KRS. "Od kiedy wezwanie przed sąd się analizuje?" - pytają komentujący sprawę.

Sędzia Paweł Juszczyszyn w czwartek wezwał Agnieszkę Kaczmarską do złożenia wyjaśnień w sądzie w Olsztynie. Chciał, aby wytłumaczyła, dlaczego nie wykonała polecenia sądu dotyczącego nadesłania list poparcia do nowej Krajowej Rady Sądownictwa.

Jak dostanę oficjalne wezwanie, wówczas poproszę prawników o odniesienie się do niego i podejmę decyzję

- powiedziała w rozmowie z TVN24 szefowa Kancelarii Sejmu zapytana, czy stawi się na przesłuchanie. Stwierdziła również, że w sprawa przekazania list poparcia kandydatów do nowej KRS "toczy się między dwoma podmiotami zupełnie niezależnymi od Kancelarii Sejmu". Kaczmarska zaznaczyła, że odniesie się do niej, kiedy dostanie oficjalne dokumenty.

"Od kiedy wezwanie przed sąd się analizuje?"

Szefowa Kancelarii Sejmu nie ma co "analizować" stawiennictwa w sądzie, co najwyżej to może analizować, jak ma bronić swoich racji, które są zgodne z linią PiS. Jest decyzja sądu i nie można tego nie respektować, bo to będzie jawnym naruszeniem przepisów prawa

- skomentowała słowa Kaczmarskiej Anna Maria Żukowska z Lewicy.

Prokurator Katarzyna Szeska napisała na Twitterze, że "każdy, kogo wzywa sąd, ma obowiązek się stawić"

Szefowa Kancelarii powinna znać starą rzymską zasadę - Si in ius vocat ito, chyba że uważa, iż prawo jest wyłącznie dla zwykłych obywateli, a nie dla 'elyty'

Patryk Michalski, dziennikarz RMF FM, napisał na Twitterze, że słowa szefowej Kancelarii Sejmu są "kuriozalne".

Co tu analizować? Od kiedy wezwanie przed sąd się analizuje? Przecież taka wypowiedź z ust ważnej urzędniczki państwowej brzmi niepoważnie...

>>> T. Cymański komentuje ustawę dyscyplinującą sędziów. Zobacz wideo:

Zobacz wideo