Mateusz Morawiecki Człowiekiem Wolności tygodnika "Sieci". "Kładzie na stole dowody spraw załatwionych"

Tygodnik "Sieci" od siedmiu lat przyznaje nagrodę Człowieka Wolności "ludziom, dla których wolność jest wartością najważniejszą, a jej obrona i szerzenie - codzienną powinnością". Kandydatury zgłaszają czytelnicy pisma, a konkursowi patronują państwowe spółki.

W gronie dotychczasowych laureatów znaleźli się: minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński (za 2018 r.), prezes Trybunału Konstytucyjnego, Julia Przyłębska (za 2017 r.), premier Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości (za 2016 r.), prezydent Andrzej Duda (za 2015 r.), poeta i pisarz Jarosław Marek Rymkiewicz (za 2014 r.) oraz prof. Krzysztof Szwagrzyk, historyk IPN (za 2013 r.).

Morawicki Człowiekiem Wolności

Do tego grona dołączył w tym roku Mateusz Morawiecki. Motywacje stojące za werdyktem wyjaśnia Stanisław Janecki.

Zaufanie zdobył jako ten, który nie uznaje konkretnych zadań za niemożliwe i szybko kładzie na stole dowody spraw załatwionych. (…) A jego rząd bije kolejne rekordy, gdy chodzi o wzrost dochodów, wzrost eksportu i nadwyżki w handlu zagranicznym, poziom bezrobocia, wysokość płac, spadek wysokości długu i deficytu

- tłumaczy publicysta tygodnika "Sieci".

Konkursowi na Człowieka Wolności patronują m.in. Orlen, PKO Bank Polski, Lotos, Poczta Polska, Porty Lotnicze, Tauron czy Totalizator Sportowy.

>>> Zobacz świąteczne życzenia premiera Mateusza Morawieckiego:

Zobacz wideo