Sondaż: Polacy wierzą w wygraną Andrzeja Dudy. Na Małgorzatę Kidawę-Błońską stawia co dziesiąty

59,4 proc. badanych uważa, że przyszłoroczne wybory prezydenckie wygra urzędujący prezydent Andrzej Duda - wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej". W wygraną kandydatki Platformy Obywatelskiej Małgorzaty Kidawy-Błońskiej wierzy nieco ponad 10 proc. uczestników badania.

To prezydent Andrzej Duda ma największe szanse na zwycięstwo w przyszłorocznych wyborach - z takiego przekonania wychodzi 59,4 proc. uczestników sondażu IBRiS przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej".

W zwycięstwo kandydatki PO Małgorzaty Kidawy-Błońskiej wierzy 10,8 proc. badanych, w sukces publicysty i pisarza Szymona Hołowni 6,3 proc., a w wybór prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza - 5 proc. Niecałe 2 proc. ankietowanych uważa, że zwycięży kandydat Lewicy, a 0,7 proc. - Konfederacji. 15,9 proc. uczestników sondażu nie ma zdania.

Co istotne, nie jest to sondaż preferencji wyborczych - badanych nie pytano o to, na kogo zagłosowaliby w wyborach, ale o ich prognozy dotyczące wyniku.  Badanie przeprowadzono metodą CATI (wywiad telefoniczny wspomagany komputerowo) w dniach 19-20 grudnia na próbie 1100 respondentów.

Wybory prezydenckie 2020

Polacy będą wybierali prezydenta w maju przyszłego roku. Obecny prezydent Andrzej Duda nie zadeklarował jeszcze oficjalnie swojej kandydatury, choć z dotychczasowych wypowiedzi można wysnuć wniosek, iż będzie ubiegał się o reelekcję.

Kandydatką Platformy Obywatelskiej w grudniowych partyjnych prawyborach została Małgorzata Kidawa-Błońska, która w głosowaniu pokonała prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka. Swoją kampanię rozpoczął już prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

O prezydencki fotel będzie ubiegał się także Szymon Hołownia, który w ostatnich latach zyskał największą popularność dzięki prowadzeniu programu "Mam talent".

Na razie nie wiadomo, kto będzie kandydatem z ramienia Lewicy i Konfederacji.

Więcej o: