Czego politycy życzą sobie nawzajem? Żeby się pozbierali, zmądrzeli, a nawet przegrali

Świąteczna atmosfera udziela się wszystkim, także politykom, którzy zostali poproszeni o złożenie życzeń swoim politycznym konkurentom. Czego posłowie życzą sobie nawzajem? "Zmądrzenia", "przegranej", "żeby się pozbierali" czy "żeby zachowywali się jak ludzie" - to tylko niektóre z przykładów jakże szczerych bożonarodzeniowych życzeń polityków.
Zobacz wideo

Chociaż Boże Narodzenie to jedno z najważniejszych świąt, to wielu polityków nie darowało sobie złośliwości składając życzenia swoim politycznym konkurentom. Dziennikarze TVP Info zadali takie pytania posłom wszystkich sejmowych ugrupowań.

Czego posłowie PiS życzą "totalnej opozycji"? - pozbierania się i mądrości

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Tadeusz Cymański życzył opozycji umocnienia, ponieważ według niego politycy są w bardzo słabej kondycji. - Życzę im, żeby się pozbierali, żeby byli opozycją aktywną, wymagającą, krytyczną, a nie krytykancką. Dla Polski i rządzących będzie lepiej, jeżeli będzie wymagająca konkurencją - powiedział. Podobne życzenia przedstawił drugi z posłów tego ugrupowania, Arkadiusz Mularczyk. - Życzę opozycji, żeby zmądrzała i stała się konstruktywną opozycją. Kompletnie oderwali się od rzeczywistości. Tworzą jej alternatywny obraz, czytają jedną gazetę, oglądają jedną telewizję - stwierdził przewrotnie poseł PiS.

Dziennikarz pytający Jana Mosińskiego o to, czego by życzył "totalnej" opozycji odpowiedział, że "by przemawiali ludzkim głosem". Z kolei wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz odniósł się do słabej wiary polityków opozycji: - Opozycji życzę przede wszystkim spokoju, żeby te emocje opadły. I żeby przestali wierzyć w alternatywny świat. Niech się uśmiechną - jesteśmy w Polsce, która jest wolna, demokratyczna, spokojna. Polacy chcą spokojnie żyć. Niech nie nakręcają takiej atmosfery wzajemnej wrogości - powiedział. 

Czego posłowie opozycji życzą Prawu i Sprawiedliwości? Przegranej w wyborach i nie tylko

Posłowie Koalicji Obywatelskiej pytani byli przez dziennikarzy TVP głównie o życzenia świąteczne dla Prawa i Sprawiedliwości. - Prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu życzyłbym zmądrzenia troszkę i bardziej kochania Polski, bo na razie kocha samego siebie. PiS-owi życzyłbym przegranej w wyborach prezydenckich - mówił Michał Szczerba. Arkadiusz Myrcha z kolei przedstawił obawy dotyczące tego, że Polska zostanie na "peryferiach Unii Europejskiej". Aby tak się nie stało... - Życzę PiS-owi i prezesowi Kaczyńskiemu roztropności, rozwagi i słuchania Polaków - dokończył poseł. 

Janusz Korwin-Mikke życzy posłom Lewicy, by zapisali się do Konfederacji

Ciekawe życzenia złożyli sobie także politycy Konfederacji i Lewicy. Krzysztof Śmiszek życzył prawicowemu ugrupowaniu, by: "posłowie zaczęli wreszcie zachowywać się jak parlamentarzyści i jak ludzie". - Zachowują się skandalicznie i zaprzeczają wszystkiemu temu, co głoszą w swoich wielkich peanach, które na co dzień wygłaszają - stwierdził polityk z Lewicy. Z kolei Janusz Korwin-Mikke życzył swoim politycznym przeciwnikom, aby zmądrzeli tak samo, jak kiedyś SLD: - Większość starych komuchów już zrozumiała, że socjalizm nie działa i nie ma większego konserwatysty niż rewolucjonista, który się dorwie do władzy i pieniędzy. Życzę im, żeby się dorwali do władzy i pieniędzy, i potem zapisali do Konfederacji - podsumował lider partii KWiN.

Słuchając tych przykładów można mieć pewne wątpliwości, czy świąteczna atmosfera na pewno udzieliła się wszystkim politykom. Życzenia te jednak można uznać za wyjątkowo szczere, chociaż niepozbawione pewnych uszczypliwości.

Więcej o: