Grzegorz Schetyna o Andrzeju Dudzie: przez pięć lat starał się być ordynansem jednego prezesa

- Wszyscy widzimy, jak Andrzej Duda osłabił pozycję prezydenta - mówił Grzegorz Schetyna na Konwencji Krajowej Platformy Obywatelskiej. Delegaci PO wybierają na niej swojego kandydata na przyszłoroczne wybory prezydenckie - między Małgorzatą Kidawą-Błońską i Jackiem Jaśkowiakiem. Przewodniczący PO w ostrych słowach oceniał też rządy PiS.
Zobacz wideo

Grzegorz Schetyna w przemówieniu na początku konwencji PO w Warszawie krytykował rządzące Prawo i Sprawiedliwość.

Grzegorz Schetyna: mamy "republikę Banasiową"

Zastanówmy się na tym, co stało się w ostatnich czterech latach, jak wyglądał nasz kraj. Sprawa Banasia pokazała, jaka jest istota państwa PiS. Mówili przez lata i obiecywali dobrą zmianę, a okazało się, że mamy 'republikę Banasiową', z niemoralnymi i zepsutymi politykami

- powiedział Grzegorz Schetyna. Jego zdaniem, władzę "zaczynają dosięgać skutki dziesiątek afer".

Kłócą się o łupy między sobą, a do Polek i Polaków coraz jaśniej dociera prawda o folwarku Macierewicza i jego protegowanych, o przygodach byłych marszałków Sejmu i Senatu, Karczewskiego i Kuchcińskiego

- mówił szef Platformy Obywatelskiej.

Szef PO krytykuje Andrzeja Dudę

Na konwencji PO zostanie wybrany kandydat tego ugrupowania w wyborach prezydenckich. Grzegorz Schetyna przypomniał, że to kolejny krok po odebraniu PiS większości w Senacie przez partie opozycyjne. Mówił, że jest przekonany, że PO, jako główna siła opozycyjna, odbierze PiS władze wcześniej niż za cztery lata, kiedy wypadają kolejne wybory parlamentarne. Krytykował też prezydenta Andrzeja Dudę.

Andrzej Duda obiecywał, że będzie prezydentem wszystkich Polaków, a prawda o jego prezydenturze jest taka, że przez pięć lat, dzień w dzień, Andrzej Duda starał się być ordynansem jednego prezesa.

Grzegorz Schetyna bronił też w swojej wypowiedzi sędziów, odnosząc się do poselskiego projektu ustawy, zakładającej możliwość dyscyplinowania sędziów i karania ich nawet usunięciem z urzędu. - Jasno chcę dzisiaj powiedzieć: nie zastraszycie sędziów ani nie upartyjnicie systemu sprawiedliwości - podkreślił przewodniczący PO.