Leszek Moczulski oburzony wyróżnieniem dla Mariana Banasia od KPN. "Czuję się oszukany"

Leszek Moczulski, wieloletni szef KPN, nie kryje oburzenia po tym, jak Marian Banaś został odznaczony Krzyżem "Zasłużony dla KPN". "Czuję się oszukany przez kapitułę krzyża (...), Marian Banaś nie spełnia kryteriów, stoi natomiast pod zarzutami przestępstw gospodarczych" - grzmi w oświadczeniu Moczulski.

W czwartek 12 grudnia Marian Banaś, prezes Najwyższej Izby Kontroli, został odznaczony Krzyżem "Zasłużony dla KPN", wszystko w 40. rocznicę powstania Konfederacji Polski Niepodległej. Szefowi NIK odznaczenie wręczyli Zbigniew Adamczyk i Krzysztof Lencman, obydwaj z historią w KPN.

- Niech to będzie wyraz uznania naszego środowiska dla pańskiej działalności w tamtym czasie i w czasach obecnych - mówił na uroczystości Zbigniew Adamczyk, w przeszłości nawet poseł KPN w Sejmie.

Skąd wyróżnienie dla Banasia? Jak opisała na swoich stronach NIK: "Marian Banaś w latach 1979-1981 działał w szeregach Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela oraz Konfederacji Polski Niepodległej. W 1985 r. współtworzył Polską Partię Niepodległościową".

>>> "Pancerny Marian" nie tak dawno temu jasno zadeklarował swoje plany:

Zobacz wideo

Leszek Moczulski protestuje przeciwko odznaczaniu Banasia

Przeciwko odznaczeniu dla Mariana Banasia zaprotestował Leszek Moczulski, polityk, który w 1979 roku zakładał Konfederację Polski Niepodległej. Jego oświadczenie w tej sprawie zamieścił Krzysztof Król (też w przeszłości w KPN). Przytaczamy pełne oświadczenie Moczulskiego:

Ze zdumieniem i oburzeniem przyjmuję fakt odznaczenia krzyżem zasługi dla KPN pana Mariana Banasia. Czuję się oszukany przez kapitułę krzyża, która zapewniała mnie, iż będzie honorowała tylko byłych członków KPN i osoby zasłużone dla KPN. Pan Marian Banaś nie spełnia tych kryteriów, stoi natomiast pod zarzutami przestępstw gospodarczych. Jako założyciel i wieloletni przywódca Konfederacji Polski Niepodległej rozwiązuję Kapitułę i domagam się zaprzestania wykorzystywania nazwy KPN.