Kwaśniewski: Zandberg chce być długodystansowcem, a nie wykorzystać efekt gwiazdy jednego sezonu

Aleksander Kwaśniewski w Porannej Rozmowie Gazeta.pl mówił m.in. o tym, kto z Lewicy mógłby kandydować na prezydenta. Jak przyznał były prezydent, Zandberg byłby dobrym kandydatem, ale "nie chce wykorzystać tego efektu gwiazdy jednego sezonu".

Gościem Porannej Rozmowy Gazeta.pl był Aleksander Kwaśniewski. Z Grzegorzem Sroczyńskim rozmawiał m.in. prawdopodobnych kandydaturach Lewicy w wyborach prezydenckich.  - Gdyby dzisiaj Adrian Zandberg powiedział choćby małe “tak”, że jest gotowy, to oczywiście uważam, że byłby kandydatem na ten moment bardzo dobrym. Jest na fali wznoszącej, jest rozpoznawalny, pokazał swoje umiejętności - powiedział Aleksander Kwaśniewski. - Problem jest taki, że Adrian ma zasadnicze wątpliwości, ponieważ, chyba słusznie, on chce być długodystansowcem. Nie chce wykorzystać tego efektu gwiazdy jednego sezonu i spalić się. Słusznie obawia się, że byłby łatwym celem i łatka radykalizmu dzisiaj przypięta byłaby trudna od odklejenia - dodał.

Były prezydent "docenia", że Zandberg "chce pokazać się dużo poważniej na forum parlamentarnym i zbudować mocniejsze wsparcie społeczne dla swojej grupy i szerzej dla lewicy".

Więcej o:
Komentarze (16)
Kwaśniewski: Zandberg chce być długodystansowcem, a nie wykorzystać efekt gwiazdy jednego sezonu
Zaloguj się
  • niepisaty_wyksztalciuch

    Oceniono 3 razy 1

    Słuchać Zandberga to tak jakby włączyć zagraniczną telewizję. Wreszcie gość mówi o sprawach istotnych - nierównościach społecznych, inwigilacji przez służby, wszechwładzy koncernów internetowych, katastrofie klimatycznej. Na tym tle pisowska mantra o rodzinie (jakby w społeczeństwie niczego poza nią nie było) i "chrześcijańskich wartościach" to po prostu lokalny grajdoł.

  • elegancja_francja

    Oceniono 4 razy 0

    Dlaczego promujecie opinie tego odgrzanego komunistycznego kotleta?k

  • zec

    Oceniono 6 razy 0

    Towarzysz pieprzy bez sensu.

  • n29a

    Oceniono 6 razy 0

    Oj, schudł jakoś nam Olek.

  • matadore1

    Oceniono 5 razy -1

    pieprzycie, towarzyszu!

  • alex123

    Oceniono 11 razy -1

    panie kwaśniewski niech Pan przestanie promować Zandberga, taką wydmuszkę lewicy. Razem ale osobno. Tacy egoiści nigdy niczego nie zbudują. Zawsze Pan stawia na dziwne osoby.

  • dejtrejder

    Oceniono 9 razy -1

    Moim zdaniem opozycja oddała walkowerem Dudzie drugą kadencję wystawiając opisywane wcześniej kandydatki. Nawet nie ma sensu iść na wybory prezydenckie bo szkoda czasu. A Szkoda bo Zandberg miałby szansę.

  • ds215

    Oceniono 6 razy -2

    To ten zbrodniarz wojenny co napadl bez wypowiedzenia wojny na Jugoslawie i Irak, to ten co momentalnie uniewinnil kasjera lewicy skazanego za nmorderstwo, to ten co do tej pory nie oddal pieniedzuy po PZPR, to ten co bral kase od radzieckich na zwalczanie demokracji w Polsce, to ten co oklaskiwal Brezniewa i innych ludobujcow? to tern co wziol od amerykanow 15 milionow dolarow 2w zamian za zedzwonenie na tortury?

  • komentarz.24

    Oceniono 13 razy -3

    Wprowadzenie komunistów Zandberga do oficjalnej polityki to elementarny błąd Czarzastego, który pokazał, że nie zna historii własnej partii. Teraz okazuje się, że na taką samą demencję cierpi Kwaśniewski.
    Dla przypomnienia:
    W latach 1944-48 agenturalna, przywieziona do Polski przez NKWD, komunistyczna partia PPR najpierw zinfiltrowała (Osóbka-Morawski, Cyrankiewicz, Drobner), a następnie przejęła istniejące od 1892 roku partie socjalistyczne, na czele z "odrodzoną" PPS (tzw. lubelską).
    Z dnia na dzień PPR przejęła ich majątek, organizację i wyborców, stając się masową siłą polityczną. Mysz zjadła słonia, ale jej nie wzdęło; a w zamian odwdzięczyła się czystej wody korupcją polityczną, dając stanowisko "wieczystego" premiera "socjaliście" Cyrankiewiczowi (to ten "socjalista", który w 1956 roku groził, że "...kto odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewien, że mu tę rękę władza odrąbie...").
    Czarzasty i Kwaśniewski, dopuszczając do zbliżenia z tow. Zandbergiem, "robią za Cyrankiewicza" przez co SLD skończy tak samo jako niegdyś PPS - zjedzona, strawiona i wydalona. Ale niech raczej nie liczą, że Zandberg odwdzięczy się jak Bierut Cyrankiewiczowi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX