Kwaśniewski: Zandberg chce być długodystansowcem, a nie wykorzystać efekt gwiazdy jednego sezonu

Aleksander Kwaśniewski w Porannej Rozmowie Gazeta.pl mówił m.in. o tym, kto z Lewicy mógłby kandydować na prezydenta. Jak przyznał były prezydent, Zandberg byłby dobrym kandydatem, ale "nie chce wykorzystać tego efektu gwiazdy jednego sezonu".

Gościem Porannej Rozmowy Gazeta.pl był Aleksander Kwaśniewski. Z Grzegorzem Sroczyńskim rozmawiał m.in. prawdopodobnych kandydaturach Lewicy w wyborach prezydenckich.  - Gdyby dzisiaj Adrian Zandberg powiedział choćby małe “tak”, że jest gotowy, to oczywiście uważam, że byłby kandydatem na ten moment bardzo dobrym. Jest na fali wznoszącej, jest rozpoznawalny, pokazał swoje umiejętności - powiedział Aleksander Kwaśniewski. - Problem jest taki, że Adrian ma zasadnicze wątpliwości, ponieważ, chyba słusznie, on chce być długodystansowcem. Nie chce wykorzystać tego efektu gwiazdy jednego sezonu i spalić się. Słusznie obawia się, że byłby łatwym celem i łatka radykalizmu dzisiaj przypięta byłaby trudna od odklejenia - dodał.

Były prezydent "docenia", że Zandberg "chce pokazać się dużo poważniej na forum parlamentarnym i zbudować mocniejsze wsparcie społeczne dla swojej grupy i szerzej dla lewicy".

Więcej o: