Bernandeta Krynicka z PiS powraca. Dostała kierownicze stanowisko

- To, czy przegrałam, to się okaże niebawem - powiedziała Bernadeta Krynicka z PiS po przegranej w tegorocznych wyborach do Sejmu. Okazuje się, że nie rzucała słów na wiatr. Była posłanka została kierowniczką w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży (woj.podlaskie).

Krynicka objęła funkcję kierowniczki Działu Kontraktowania i Nadzoru Świadczeń Medycznych - poinformował portal mylomza.pl. Była posłanka będzie się zajmować m.in zawieraniem umów oraz przygotowywaniem sprawozdań do Narodowego Funduszu Zdrowia. Ze Szpitalem Wojewódzkim w Łomży Krynicka związana jest od dawna. Pracowała w nim jako pielęgniarka.

Bernadeta Krynicka o niepełnosprawnych

W maju 2018 r. media obiegło słynne zdjęcie pokazujące, jak parlamentarzystka PiS idzie korytarzem sejmowym i nie zwraca uwagi na goniących ją uczestników protestu opiekunów osób niepełnosprawnych.

Krynicka chętnie wypowiadała się też nt. niepełnosprawnych, którzy protestowali w Sejmie. Mówiła m.in. o tym, że "jako matka dziecka niepełnosprawnego znalazłaby paragraf na tych rodziców, którzy przetrzymują swoje dzieci w Sejmie w takich warunkach niegodnych". Innym razem o protestujących powiedziała, że "byliśmy świadkami agresji matek, wręcz transu kobiet, które powinny się spalić ze wstydu".

>>> Zobacz co na temat protestujących niepełnosprawnych mówiła Krynicka:

Zobacz wideo
Więcej o: