Gersdorf wydała oświadczenie. Wzywa sędziów Izby Dyscyplinarnej, by wstrzymali się od orzekania

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf wydała oświadczenie, w którym wskazuje, że kontynuowanie działalności przez Izbę Dyscyplinarną SN "stanowi poważne zagrożenie dla stabilności porządku prawnego w Polsce".

Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf wzywa sędziów izby dyscyplinarnej SN do powstrzymania się od orzekania w prowadzonych sprawach. 5 listopada Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego orzekła, że nowa, wyłoniona przez polityków Krajowa Rada Sądownictwa nie jest organem niezawisłym, a Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego i unijnego. Była to reakcja na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 19 listopada.

>>> Tak PiS broniło swoich zmian w sądownictwie:

Zobacz wideo

Gersdorf wydała oświadczenie. Wzywa sędziów SN, by powstrzymali się od orzekania.

Należy jednoznacznie stwierdzić, że kontynuowanie działalności przez Izbę Dyscyplinarną stanowi poważne zagrożenie dla stabilności porządku prawnego w Polsce

- pisze Gersdorf. Jak dodaje, w związku z zaistniałą sytuacją wzywa sędziów Izby do powstrzymania się od wszelkich czynności orzeczniczych w prowadzonych przez nich sprawach. Jednocześnie zwróciła się z apelem o podjęcie natychmiastowych działań ustawodawczych "służących rozwiązaniu problemów leżących u podstaw zapadłych orzeczeń". Gersdorf ostrzega, że kontynuowanie przez sędziów orzekania może w przyszłości skutkować koniecznością wypłaty przez Polskę zadośćuczynienia za naruszenie prawa do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą.

Izba Pracy Sądu Najwyższego rozpatrywała w ubiegły czwartek sprawę jednego z sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego, który po ukończeniu 65 lat chciał dalej orzekać. Nie dostał pozytywnej opinii z KRS. Sędzia odwołał się, a Sąd Najwyższy zadał w tej sprawie pytanie prejudycjalne do unijnego Trybunału Sprawiedliwości. Na podstawie odpowiedzi z TSUE sędziowie stwierdzili wówczas, że obecna Krajowa Rada Sądownictwa jest nieobiektywna i poprzez sposób wyboru związana z władzą wykonawczą, co zagraża bezstronności tego gremium. SN zabrał również głos w sprawie funkcjonującej od niedawna w sądzie Izby Dyscyplinarnej. Sędziowie orzekli, że organ ten nie jest sądem w myśl przepisów krajowych i unijnych.