TVP nie pokazała odczytu noblowskiego Olgi Tokarczuk. W tym czasie materiały o "dewiacjach"

TVP nie pokazała wykładu noblowskiego Olgi Tokarczuk. W czasie, gdy najmłodsza polska noblistka przemawiała w Sztokholmie, na antenie TVP Info pokazano m.in. materiał "Miliony z warszawskiego ratusza dla organizacji promujących dewiacje seksualne, narkotyki i prostytucje". Odczytu nie pokazano też w kolejnych godzinach i nie informowano o nim na portalu tvp.info.

Promocja jednego z programów rozrywkowych stacji, materiały o warszawskim ratuszu, który przekazuje pieniądze "dla organizacji promujących m.in. dewiacje seksualne" czy posłach Lewicy i Platformy, którzy "chcą powrotu wysokich emerytur dla byłych funkcjonariuszy SB" oraz nagrania z debaty kandydatów Platformy Obywatelskiej - to część materiałów, które w TVP Info pokazywano w trakcie odczytu noblowskiego Olgi Tokarczuk w Sztokholmie. 

Wykład noblowski Olgi Tokarczuk. Pisarka odczytała esej "Czuły narrator" >>>

Na Twitterze w dyskusji na temat transmisji wykładu wypowiedział się Filip Lachert, producent TVN 24, który wyjaśnił, że Akademia Szwedzka mogła nie zgodzić się na transmisję telewizyjną na żywo. Prawdopodobnie z tego powodu właśnie w TVN 24 fragmenty odczytu zostały wyemitowane z opóźnieniem w ramach audycji literackiej. Należy jednak zaznaczyć, że wykład był pokazywany na żywo na portalu stacji. 

W TVP Info wykładu nie pokazano również w kolejnych godzinach. Informacji o przemówieniu Olgi Tokarczuk próżno też szukać na stronie tvp.info.

TVP nie pokaże też wręczenia Nobla?

Istnieje prawdopodobieństwo, że TVP nie pokaże również wtorkowej ceremonii wręczenia Tokarczuk Nagrody Nobla. W programie dostępnym na stronie Telewizji Polskiej możemy zobaczyć, że o w tym czasie poszczególne kanały TVP będą pokazywać m.in. serial "Przysięga", "Familiadę", powtórkę "Kabaretowej Nocy Listopadowej 2015", a nawet w TVP Kultura zaplanowano emisję filmu "Handlarz cudów".

embed

Redakcja "Newsweek Polska" rozpoczęła zbiórkę podpisów pod petycją w tej sprawie do publicznego nadawcy. "Choć codzienna praktyka TVP (zwłaszcza w sferze informacji) temu przeczy, to formalnie jest ona wciąż telewizją publiczną i ma ustawowe obowiązki związane z realizacją misji mediów publicznych" - czytamy.

W petycji przypomniano, że z ustawy o radiofonii i telewizji jednym z tych obowiązków jest "popieranie twórczości artystycznej, literackiej, naukowej oraz działalności oświatowej i działalności w zakresie sportu". W myśl ustawy media publiczne powinny "służyć rozwojowi kultury, nauki i oświaty, ze szczególnym uwzględnieniem polskiego dorobku intelektualnego i artystycznego".

"Ja za uchwałą dla pani Tokarczyk głosować nie będę!". Senator Bonkowski pomylił nazwisko noblistki:

Zobacz wideo