Andrzej Duda wypowiedział się ws.  Banasia: Jeśli zarzuty się potwierdzą nie powinien być szefem NIK

Andrzej Duda przyznał, że Marian Banaś nie powinien pełnić funkcję prezesa NIK, jeśli zarzuty wobec niego zostałyby potwierdzone. - Wymagałoby tego dobro państwa - podkreślił prezydent.
Zobacz wideo

Prezydent podczas ostatniego wystąpienia w Kuleszach Kościelnych na Podlasiu po raz kolejny odniósł się do sprawy Mariana Banasia. Według Andrzeja Dudy potwierdzenie zarzutów wobec prezesa NIK powinno skutkować jego rezygnacją z funkcji.

Andrzej Duda zabrał głos w sprawie Mariana Banasia: Jeśli zarzuty się potwierdzą, to taka osoba nie powinna być prezesem NIK

- Gdyby się okazało, że którykolwiek z tych poważnych zarzutów stawianych panu prezesowi Banasiowi, dzisiaj przede wszystkim w przestrzeni medialnej, okaże się prawdziwy, to powiem otwarcie: dobro państwa wymagałoby, żeby taka osoba nie pełniła tak odpowiedzialnej funkcji, jaką jest prezes NIK - powiedział prezydent Andrzej Duda.

Nie jest to pierwsza wypowiedź prezydenta, w której odnosi się do sprawy Mariana Banasia. W październiku Andrzej Duda mówił o tym, że "nie ma litości" w sprawie wyjaśnienia zarzutów stawianych pod adresem prezesa Najwyżej Izby Kontroli. - Ta sprawa musi być szczegółowo wyjaśniona. To pewne. To jest zbyt poważna instytucja, żeby cokolwiek tu zlekceważyć. Odpowiednie służby muszą zrobić w tej sprawie wszystko. No mercy. Nie ma litości - mówił prezydent.

Wtedy też po raz pierwszy Andrzej Duda stwierdził, że "jeśli którykolwiek zarzut z przedstawianych w mediach, okaże się prawdziwy, to Marian Banaś musi odejść". Jednocześnie prezydent bronił Prawa i Sprawiedliwości, którego głosami wybrano Mariana Banasia na stanowisko prezesa NIK. - Czy zdarzają się ludzie, co do których pomyliliśmy się lub pomylili się ci, którzy ich na stanowiska wybrali? Zdarza się i należały założyć, że będzie się zdarzało, ale jeżeli się zdarzy, to będzie naprawiane - zapewniał Andrzej Duda.