Błędy w donosie na Grodzkiego nie przeszkodziły CBA. Radny dopiął swego: agenci w sejmiku

Radny PiS Karol Guzikiewicz złożył donos na marszałka Senatu i choć nie zabrakło w nim błędów, w tym w zapisie nazwiska, CBA potraktowała pismo poważnie. Sejmik województwa donosi: "Guzikiewicz postawił w stan gotowości gdańską delegaturę CBA. W związku z tym CBA pojawiło się w Kancelarii Sejmiku, żeby zabezpieczyć zawartość skrzynki radnego".

Donos radnego PiS z Sejmiku Wojewódzkiego Pomorskiego Karola Guzikiewicza, o którym pisaliśmy w środę na Gazeta.pl, zakończył się interwencją Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Choć Guzikiewicz złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, to zrobił w nim dwa błędy: polityka nazwał "Grockim", a wysłał je do "Delegatury Centralnego Biura Korupcyjnego w Gdańsku", a nie "antykorupcyjnego".

>>> Coraz to nowe "rewelacje" na temat marszałka. Tak komentował to Grodzki w Gazeta.pl:

Zobacz wideo

Samorząd Województwa Pomorskiego poinformował na Twitterze, że donos - choć z błędami - przyniósł skutek:

Radny PiS Karol Guzikiewicz postawił w stan gotowości gdańską delegaturę CBA. Chodzi o e-mail, który miał otrzymać na skrzynkę Radnego Sejmiku. W związku z tym CBA pojawiło się w Kancelarii Sejmiku, żeby zabezpieczyć zawartość skrzynki radnego. Guzikiewicz o e-mailu poinformował na swoim Twitterze.

Donos na Grodzkiego i sprawa "500 dolarów na czasopisma"

Karol Guzikiewicz w swoim piśmie doniósł CBA, że według maila, którego otrzymał, Tomasz Grodzki miał w 2009 roku wziąć łapówkę za wykonanie operacji. Radny Prawa i Sprawiedliwości opublikował zresztą pismo na Twitterze, jednak gdy wytknięto mu błędy w dokumencie - skasował wpis.

To kolejny przypadek, gdy marszałek Senatu jest oskarżany o przyjęcie łapówki, wcześniej zrobiła to prof. Agnieszka Popiela. Twierdziła, że domagał się od niej "500 dolarów na czasopisma", a jej wpisy w mediach społecznościowych wykorzystały m.in. "Wiadomości" TVP.

Więcej o "500 dolarach na czasopisma" i odpowiedziach marszałka Senatu: