Robert Winnicki przekonuje, że Polska musi zachować "spójność etniczną". "Najważniejsze wyzwane"

- Żadne problemy (...), nie mogą przesłonić nam faktu, że zachowanie spójności kulturowej, etnicznej oraz religijnej jest najważniejszym wyzwaniem dla naszego narodu - napisał Robert Winnicki na Facebooku. Wypowiedź posła dotyczyła - jak twierdził on sam - "masowej imigracji".

Poseł Konfederacji Robert Winnicki poinformował na Facebooku o swojej wizycie w Radio Białystok. W audycji miał mówić o "masowej imigracji", na którą Polskę "otworzył rząd" PiS

Żadne problemy na rynku pracy, skądinąd poważne i trudne, nie mogą przesłonić nam faktu, że zachowanie spójności kulturowej, etnicznej oraz religijnej jest najważniejszym wyzwaniem dla naszego narodu

- napisał Winnicki. 

Zdaniem posła punkt ciężkości debaty publicznej powinien zostać przestawiony z zagadnienia "jakiej Polski potrzebuje gospodarka" na: "jakiej gospodarki potrzebuje Polska". "Żeby Polską pozostać" - dodał.

Robert Winnicki jest jednym z współtwórców Konfederacji. W jesiennych wyborach startował z jej list do Sejmu i zdobył jeden z jedenastu mandatów partii.

Winnicki był prezesem Młodzieży Wszechpolskiej, a później Ruchu Narodowego. W ostatnim czasie zasłynął swoimi wypowiedziami na temat amerykańskiej ustawy 447, dotyczącej mienia pozostałego po ofiarach Holokaustu. Wystosował też interpelację do ministra kultury i dziedzictwa narodowego ws. "tradycji palenia i topienia kukły Judasza", która w kwietniu tego roku była szeroko omawiana w mediach w związku z kontrowersyjnym festynem w Pruchniku. Winnicki pytał, czy MKiDN planuje wnioskować o wpisanie tej tradycji na listę UNESCO. Resort nie odpowiedział.

Halicki: Kukła Judasza na liście UNESCO to prowokacja

Zobacz wideo