Stanisław Piotrowicz sędzią Trybunału Konstytucyjnego. "Gowinowcy" zagłosowali za, bo dostali w zamian stanowisko

Stanisław Piotrowicz zostanie sędzią Trybunału Konstytucyjnego m.in. dzięki głosom polityków z Porozumienia Jarosława Gowina, choć jeszcze niedawno sprzeciwiali się oni tej kandydaturze. Dlaczego zmienili zdanie? Okazuje się, że w styczniu wygasa kadencja Małgorzaty Pyziak-Szafnickiej w TK, a jej następcę wskaże właśnie Porozumienie.

Nieco ponad tydzień temu pisaliśmy o tym, że "gowinowcy" mogą zablokować wybór Stanisława Piotrowicza na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jeśli PiS będzie chciało przeforsować zniesienie limitu 30-krotności ZUS. Partia Jarosława Gowina chciała także, aby kandydatury do TK były ujęte w umowie koalicyjnej Porozumienia z Prawem i Sprawiedliwością. Stało się jednak inaczej - "gowinowcy" poparli kandydaturę Stanisława Piotrowicza. Dlaczego?

"Gowinowcy" poparli Stanisława Piotrowicza, aby wskazać swojego sędziego TK

Z doniesień Interii wynika, że Porozumienie Jarosława Gowina znalazło porozumienie z Prawem i Sprawiedliwością. W zamian za poparcie Stanisława Piotrowicza "gowinowcy" będą mogli wskazać następcę sędzi TK Małgorzaty Pyziak-Szafnickiej, której kadencja kończy się 5 stycznia 2020 roku.

- Docierają do mnie argumenty kolegów ze Zjednoczonej Prawicy. W ramach pluralizmu TK musi być miejsce dla kandydatów, którzy reprezentują także wrażliwość PiS, takich jak Stanisław Piotrowicz. Wrażliwość Porozumienia reprezentować będzie ten, kogo wskażemy. Mogę tylko powiedzieć, że będzie to uznany profesor prawa - powiedział w rozmowie z Interią wiceszef Porozumienia Marcin Ociepa. 

>>> Czarnecki: Uważam, że Stanisław Piotrowicz odkupił swoje winy

Zobacz wideo

Kontrowersje wokół wyboru Stanisława Piotrowicza i Krystyny Pawłowicz

Przypomnijmy, że oprócz Stanisława Piotrowicza Sejm wybrał na sędziów Trybunału Konstytucyjnego Krystynę Pawłowicz oraz Jakuba Stelinę. Wybór Piotrowicza i Pawłowicz wzbudza jednak wiele kontrowersji, a z badań sondażowych wynika, że większość ankietowanych nie chce, żeby zostali oni zaprzysiężeni na nowe stanowiska. Zgodnie z obowiązującymi przepisami wybrani sędziowie TK złożą ślubowanie przed prezydentem w ciągu 30 dni od dnia ich wyboru.

Prawo i Sprawiedliwość, Porozumienie Jarosława Gowina oraz Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry wciąż pracują nad porozumieniem koalicyjnym. Niewykluczone, że zostanie ono podpisane jeszcze w tym tygodniu. 

Więcej o: