Jest zawiadomienie do prokuratury ws. głosowań w Sejmie. "Mamy podejrzenie, że PiS przegrało"

Według przedstawicieli Lewicy, marszałek Sejmu Elżbieta Witek mogła popełnić przestępstwo. Chodzi o nocne głosowania z czwartku na piątek ws. KRS. Do prokuratury trafiło zawiadomienie w tej sprawie.
Zobacz wideo

Przedstawiciele Lewicy złożyli zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Marszałek Sejmu Elżbietę Witek. Oznajmili to 22 listopada w czasie konferencji prasowej pod budynkiem warszawskiej prokuratury rejonowej.

Przerwane głosowanie w Sejmie. Lewica składa zawiadomienie do prokuratury

Szanowni państwo, wczoraj się stała rzecz bezprecedensowa. Posłowie i posłanki PiS namawiali do łamania polskiego prawa. Namawiali do 'naprawiania' głosowania, które wg nich zostało przegrane. Takie rzeczy mogą zdarzać się na Ukrainie, mogą zdarzać się na Białorusi, mogą zdarzać się w państwach, które przez lata nie były demokratycznymi. Dzisiaj w Polsce nie ma możliwości, żebyśmy opuszczali do takiej sytuacji. W 2019 roku, 30 lat po Okrągłym Stole, PiS złamało nie tylko standardy, ale dopuściło się rzeczy niesłychanej

- powiedział Krzysztof Gawkowski dziennikarzom. Podkreślił, że są na to twarde dowody, a głosowanie przeprowadzono prawidłowo:

To wszystko zostało udokumentowane, są stenogramy, które zostaną złożone przez nas jako dowody. Nie ma akceptacji dla pani marszałek Witek, która zdecydowała się powtórzyć głosowanie i nie ujawniła wyników głosowania, które zostało dobrze przeprowadzone. Jeden z doradców pani marszałek, pan minister, wskazywał, że wszystkie głosy zostały oddane i zostały prawidłowo oddane. W tym momencie pani marszałek powinna przedstawić wyniki głosowania, PiS powinno nie domagać się powtórzenia głosowania.

Gawkowski zakończył:

Nie uszanowano tych standardów, dlatego w dniu dzisiejszym Lewica składa do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa w tej sprawie.

Rzeczniczka partii, Anna Maria Żukowska, podała dokładną podstawę prawną dla tego zgłoszenia - zawiadomienie zostało złożone na mocy artykułu 231., paragraf 1. kodeksu karnego, czyli przekroczenia uprawnień funkcjonariusza publicznego.

Żukowska: Mamy podejrzenie, że PiS przegrało to głosowanie

Tłumaczyła, że to "sytuacja skandaliczna", bo głosowanie doszło do skutku i głosowali wszyscy obecni na sali, a wyników nie podano. Przedstawiciele Lewicy przypomnieli, że reasumpcji głosowania można dokonać tylko wtedy, kiedy ogłoszone zostaną wyniki. A te nie zostały podane. Żukowska powiedziała wprost:

Mamy podejrzenie, że PiS przegrało to głosowanie. (..) Żądamy ujawnienia wyników tego pierwszego głosowania, których nie zdążyliśmy poznać.

Odwołała się do Elżbiety Witek:

Bardzo wielka prośba do pani marszałek, by w celu uniknięcia postępowania karnego, ujawniła wyniki głosowania i w związku z tym jego reasumpcji, ponieważ my nie uznajemy tego trybu, w którym anuluje się prawidłowo przeprowadzone głosowanie, nie ujawnia się jego wyników, i w związku z tym głosuje się do skutku zamierzonego przez partię rządzącą.

WIĘCEJ O POSIEDZENIU SEJMU I GŁOSOWANIU NA CZŁONKÓW KRS:

Więcej o: