Opozycja chce odwołania marszałek Sejmu. Borys Budka: Mogło dojść do przestępstwa fałszerstwa

Borys Budka poinformował, że Platforma Obywatelska złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu. Wcześniej zapowiedziała to Lewica. Opozycja chce również odwołania Elżbiety Witek z funkcji marszałka Sejmu i apeluje do niej o ujawnienie wyników przerwanego głosowania ws. członków KRS.
Zobacz wideo

Podczas konferencji prasowej Borys Budka powiedział, że na czwartkowym posiedzeniu Sejmu doszło do złamania prawa, a przerwanie głosowania przez Elżbietę Witek nazwał "olbrzymim kryzysem w polskim Sejmie". Dodał, że Platforma Obywatelska przygotowała wniosek o odwołanie Witek z funkcji marszałka Sejmu.

Borys Budka: Sejm nie może być maszynką do głosowania partii władzy

Polityk powiedział, że "na nagraniach słychać wyraźnie, że wszyscy posłowie oddali głos", a "Sejm nie może stać się maszynką do głosowania partii władzy". Poinformował, że PO złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

W naszej ocenie mogło dojść do poważnego naruszenia przepisów Kodeksu karnego. Tu wchodzi w grę nie tylko przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków, ale, jak wskazują eksperci, mogło dojść również do przestępstwa fałszerstwa, do podania innych wyników aniżeli były one w rzeczywistości

- powiedział Budka. Poinformował również, że jeszcze w piątek chce się spotkać z Elżbietą Witek, od której oczekuje podania wyników przerwanego głosowania.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa zapowiedziała również Lewica

Złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa zapowiedział także Krzysztof Gawkowski z Wiosny.

Więcej o czwartkowym głosowaniu w Sejmie:

Więcej o: