Głosowanie ws. KRS. Rzeczniczka PiS odpowiada: "Na sali zapanował chaos"

Rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości skomentowała decyzję marszałek Sejmu, która podczas wieczornego posiedzenia izby przerwała głosowanie, nie podając jego wyników, a następnie je wznowiła. Według Anity Czerwińskiej powodem był "chaos" i awaria części urządzeń do głosowania.
Zobacz wideo

W czwartek wieczorem w Sejmie odbyło się głosowanie nad kandydaturami do Krajowej Rady Sądownictwa. Pierwsze z głosowań zostało przerwane przez marszałek izby Elżbietę Witek, a następnie je anulowała. Później zarządziła przeprowadzenie powtórnego głosowania. W czasie nocnych obrad na nowych członków KRS wybrani zostali - Marek Ast, Arkadiusz Mularczyk, Bartosz Kownacki i Kazimierz Smoliński. Wszyscy z nich są posłami Prawa i Sprawiedliwości.

Rzecznik PiS komentuje podwójne głosowanie w sprawie KRS: "Wezwania do powtórnego głosowania padały ze wszystkich stron sali"

Decyzję marszałek Sejmu skomentowała teraz rzeczniczka PiS. Jak podaje Onet za Polską Agencją Prasową Anita Czerwińska wyznała:

Na sali zapanował chaos, część urządzeń do głosowania nie działała w sposób prawidłowy, a wezwania do powtórnego głosowania padały ze wszystkich stron sali (...); w tej sytuacji marszałek Sejmu podjęła decyzję o anulowaniu trwającego głosowania. Ostateczny wynik głosowania był jednoznaczny i wskazywał wolę Sejmu.

Swoich kandydatów do KRS zgłosiła także opozycja, jednak ani Kamila Gasiuk-Pihowicz z Koalicji Obywatelskiej, ani Joanna Senyszyn wspierana przez Lewicę nie otrzymały niezbędnej większości głosów. 

W głosowaniu na członków KRS użyto specjalnej maszynki, z którą parlamentarzyści mają kłopot od dawna. W trakcie pierwszego głosowania część posłów zaczęła zgłaszać problemy techniczne z maszynkami: urządzenie to nie działało także m.in. na miejscu zajmowanym przez Jarosława Kaczyńskiego. Posłowie Lewicy zapowiedzieli już, że złożą wniosek do prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa w sprawie głosowania.

Więcej o: